Nie szukać oszczędności w firmach

Konfederacja Pracodawców Polskich
opublikowano: 2008-12-04 00:00

W przyszłym roku wzrost gospodarczy wyniesie 3,7 proc. — taką autopoprawkę do budżetu przygotował rząd. W ślad za obniżeniem wskaźnika wzrostu trzeba dokonać zmiany planu wydatków i dochodów państwa.

Konfederacja Pracodawców Polskich wskazywała na zawyżenia przyszłorocznych projekcji wskaźników makroekonomicznych. Dziś trzeba przygotować się na urealnienie — na znaczne cięcia w planach dochodów i wydatków. Bowiem i tym razem prognoza może być zbyt ambitna, a dalsze wydarzenia przerosną obecną sytuację.

Utrzymanie deficytu na zaplanowanym poziomie, spójnym z założeniami "Programu konwergencji. Aktualizacja 2007 r.", jest jednym z głównych priorytetów gospodarczych państwa. Ze względów prestiżowych, ale także w związku z planami przystąpienia Polski do strefy euro, deficyt będzie pozostawiony bez zmian. Rząd prawdopodobnie pójdzie drogą minimalizowania spadku dochodów i cięć wydatków. Będzie szukał źródeł wzrostu dochodów podatkowych, w tym od przedsiębiorstw.

Urealniając budżet, trzeba pamiętać o tym, by nie osłabić gwarancji naszego bezpieczeństwa — polskiej przedsiębiorczości. Nie można rezygnować z wydatków na infrastrukturę drogową, tak samo, jak nie można napełniać kiesy, rezygnując z reformy VAT i rozszerzania zakresu niektórych podatków. Trzeba też konsekwentnie wprowadzić reformę emerytalną. Brak takich działań odbije się negatywnie na przedsiębiorstwach i na konkurencyjności polskiej gospodarki.

Konfederacja Pracodawców Polskich