W kioskach pojawił się magazyn shoppingowy dla mężczyzn. To pierwszy taki projekt w Europie.
Zachęcona sukcesem „Avanti” Agora postanowiła wydać kolejny magazyn łączący pismo poradnikowe i przewodnik po zakupach — tym razem dla mężczyzn. „Logo” jest na razie kwartalnikiem, ma 156 stron, a cena promocyjna to 5,90 zł.
— Jest nisza i chcemy ją wypełnić. Mamy doświadczenia z Avanti i przemyślany marketingowo produkt — mówi Cezary Jęksa, redaktor naczelny „Logo”.
Obok informacji z szeroko pojętego działu „moda”, „Logo” prezentuje produkty sportowe, gadżety i nowinki technologiczne, ma też działy „pielęgnacja” i „styl życia”. W pierwszym numerze radzi, jak zawiązać krawat, przygotować sushi i co zrobić z żoną marudzącą w samochodzie. Jest adresowane do mężczyzn w wieku 20-40 lat, mieszkających w miastach, o dochodach powyżej średniej.
— „Logo” przedstawia w pigułce wszystko, co oferują magazyny branżowe — mówi Wojciech Szypulski z Universal McCann.
Nakład wynosi 150 tys. egz., a szefowie Agory liczą na sprzedaż na poziomie 80 tys. Dla porównania, „Avanti” w 2004 roku sprzedawało średnio 158 tys. egz.
Agora adresuje pismo do segmentu czytelników, którzy do tej pory wybierali „Playboy’a”, „CKM” czy „Men’s Heath”.
— Myślę, że wydawcy osiągną swoje cele, zarówno pod względem sprzedaży, jak i reklamowym — mówi Szypulski.
Jednak sonda przeprowadzona w redakcji „Pulsu Biznesu” wykazała, że pismem są zainteresowane głównie kobiety. Mężczyźni podchodzą do niego z rezerwą.
— To gazeta o wszystkim i o niczym, dla kogoś, kto się na tym nie zna. To raczej pismo dla kobiet — mówi 28-letni Przemek Barankiewicz z działu „Inwestor”.
Jedynym mężczyzną zainteresowanym kupieniem „Logo” jest w „PB” dyrektor działu reklamy.
— Dla mnie bomba. Gotowe wzory ubrań, przystępne ceny — mówi Marcin Ośmiałowski.
A zatem — pismo dla kobiet i dyrektorów?