Nie tylko Grecja używała swapów. My też

Grzegorz Nawacki
opublikowano: 16-04-2010, 06:47

Polska i cztery inne kraje używały inżynierii finansowej do obniżenia kosztów obsługi długu publicznego. Zyta Gilowska, ówczesna minister finansów, zaoszczędziła dzięki temu w 2008 r. 3,1 mld zł.

Polska, Grecja, Niemcy, Włochy i Belgia używały instrumentów pochodnych w zarządzaniu deficytem fiskalnym — ujawnił wczoraj Eurostat.

Zobacz więcej

Zyta Gilowska, była minister finansów

— Nie tylko Grecja, ale też inni członkowie Unii Europejskiej wykazali swapy w raportach dotyczących długu. Włochy, Polska, Grecja i Niemcy poinformowały Eurostat, że używały swapów. W przypadku Grecji oczekujemy dalszych wyjaśnień, na śledztwo potrzebujemy kilku tygodni — powiedział Walter Radermacher, dyrektor generalny Eurostatu w Parlamencie Europejskim.

Grecja ma problemy w związku ze stosowaniem swapów. Czy Belgia, Niemcy, Polska i Włochy też "oszukiwały" Eurostat? Niemcy i Belgowie twierdzą, że ich swapy nie były używane do ukrycia długu rządowego.

Mirosław Gronicki, były minister finansów, uspokaja, że stosowanie swapów to nic złego i że jest to dozwolone przez Eurostat. Zaznacza, że dobrze byłoby, gdyby Ministerstwo Finansów i informowało uczestników rynku o wielkość transakcji. Bo o tym, że są, rynek wie.

Więcej na ten temat w piątkowym Pulsie Biznesu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Nawacki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Nie tylko Grecja używała swapów. My też