Goldman Sachs udawał Greka

ONO, Der Spiegel
opublikowano: 11-02-2010, 15:25

Goldman Sachs pomagał greckim władzom ukryć prawdziwe rozmiary deficytu budżetowego – donosi Der Spiegel. Wszystko poprzez swapy walutowe, które ciągle nie są rozliczone.

Gazeta pisze, że Grecy nie są zbyt mile widziani w na Rue Alphones Weicker w Luksemburgu, gdzie mieści się siedziba Eurostatu. Wszystko przez kreatywną księgowość, jaką przez lata posługiwały się Ateny. By przyjąć kryteria z Maastricht, Grecy musieli pokazywać deficyt budżetowy nieprzekraczający 3 proc. PKB. I faktycznie się udawało. Jednym razem, wyjęto z budżetu gigantyczne wydatki militarne, innym razem długi szpitali. Po przeliczeniach Eurostat zawsze dochodził do tego samego wniosku – deficyt znacznie przekraczał limity. W 2002 r. oficjalne dane Greków mówiły o 1,2 proc. deficytu. Eurostat skorygował je dwa lata później do 3,7 proc. Według współczesnych reguł, sięgnąłby 5,2 proc. 

- Około 2002 r. banki inwestycyjne zaoferowały Grecji złożone produkty finansowe, dzięki którym rząd mógł przesunąć długi na kolejne lata – wspomina insajder, cytowany przez tygodnik.

Na początku 2002 r. podpisano „ogromną umowę” z Goldman Sachs. Obejmował on tzw. „cross-currency swaps” – rząd grecki emitował dług w dolarach i jenach i zamieniał na euro, przy ustalonym z góry kursie i momencie wymiany powrotnej. Oczywiście, takie działania z reguły należą do standardów. Jednak w Grecji amerykański bank zagrał szczególnie – w kontraktach wpisywano fikcyjne kursy wymiany. Dzięki temu, Ateny dostawały znacznie większe kwoty w euro niż wynikałoby z ich równowartości w dolarach i jenach. W ten sposób Goldman Sachs w tajemnicy zorganizował Grekom dodatkowe 1 mld dolarów kredytu. Oczywiście, nie był on widoczny w statystykach. Co ciekawe, wszystko było zgodnie z regułami Maastricht, które nie obejmowały kontraktów typu swap.

Proceder nadal trwa. W 2009 r. podobnym trikiem, w porozumieniu z innym amerykańskim bankiem, posłużyli się Włosi.  Najgorsze, że kontrakty Greków nie są jeszcze rozliczone. Obligacje wygasają za 10-15 lat. Prowizję bankierzy z Goldman Sachs zainkasowali w 2005 r.

Warto pamiętać o greckiej tragedii, gdy i z naszego budżetu „znikają” np. zobowiązania wobec Funduszu Ubezpieczeń Społecznych czy finansowanie budowy dróg przez Krajowy Fundusz Drogowy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ONO, Der Spiegel

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Goldman Sachs udawał Greka