"Nie widać oznak recesji"

ET
opublikowano: 2012-11-19 12:49

Michał Bolesławski, szef pionu korporacyjnego Banku Śląskiego mówi, że gospodarka zwalnia, ale żadnych dramatycznych sygnałów o nadciągającej recesji nie widać.

ING Bank Śląski jest trzecim w kraju bankiem korporacyjnym z 29 tys. klientów z segmentu MSP. Michał Bolesławski, szef pionu przedsiębiorstw mówi, że z obserwacji kondycji małych i średnich firm wyłania się inny obraz nić pokazywany w mediach i opisywany przez część ekonomistów wieszczących nadejście recesji w Polsce.

- Ja bym się pod tymi prognozami nie podpisał – mówi Michał Bolesławski.

Podaje on wyniki badań, jakie bank przeprowadził na wybranej grupie firm korzystających z factoringu porównując poziom obrotów w tym roku i o tej samej porze w 2011 r. Wzrost przychodów wyniósł 5 proc.

Nie ma żadnych dramatycznych sygnałów. Widać spadek popytu, hamowanie produkcji, ale nie widać zatorów płatniczych – mówi prezes Bolesławski.

Na pytanie, jak w takim razie interpretować ankietę NBP przeprowadzoną w III kwartale w sektorze bankowym, pokazującą spadek popytu na kredyt w przedsiębiorstwach wyjaśnia, że zainteresowanie finansowaniem waha się od wielu kwartałów.

- Od czterech lat nie wykształcił się żaden długookresowy trend wzrostowy. Po kwartale rosnącego popytu w kolejnym jest spadek – mówi szef korporacji w ING BSK.

Michał Bolesławski pytany o prognozy na 2013 r. twierdzi, że sytuacja na rynku kredytowym w dużym  stopniu zależy od rządowych programów pomocowych: gwarancji kredytowych i projektu inwestycji.

Michał Bolesławski, szef pionu przedsiębiorstw  ING BSK (Fot: Marek Wiśniewski,
Michał Bolesławski, szef pionu przedsiębiorstw ING BSK (Fot: Marek Wiśniewski, "Puls Biznesu")
None
None

Możesz zainteresować się również: