Nie wyręczam nikogo

Rafał Kerger
opublikowano: 24-06-2008, 00:00

Elżbieta Kleczkowska-Sobieraj założyła portal i będzie aktywizować plus 45-latków. Swoich rówieśników. Aha, z premierem Tuskiem nie ma to nic wspólnego.

Tłumacząc, że 45plus.com.pl to przedsięwzięcie biznesowe, a nie fundacja skojarzona z instytucjami rządowymi, Elżbieta Kleczkowska-Sobieraj zaznacza, że jej pomysł na portal dla dojrzałych osób powstał sporo wcześniej, niż Donald Tusk zaczął mówić o aktywizacji i przywróceniu na rynek pracy ludzi powyżej 45 lat.

Czy to jednak ważne?

— Ważne, bo włożyłam w przedsięwzięcie oszczędności całego życia i pracuję nad nim po 12 godzin dziennie — wyjaśnia bizneswoman.

Głównym daniem 45plus. com.pl są ogłoszenia o pracę. Portal ma także prezentować informacje dla poszukujących zatrudnienia, o szkoleniach, doradztwie, kursach, oferuje też odpłatne porady wszelkich specjalistów zatrudnionych w urzędach pracy, skarbówce czy w ZUS. Dla odwiedzających portal Elżbieta Kleczkowska-Sobieraj stworzyła także sporą bazę adresową: urzędów pracy, organizacji pozarządowych, Caritasu, oraz wspierających aktywizację zawodową funduszy pomocowych. Coś dla siebie znajdą tu także chcący założyć działalność gospodarczą. Dla mikro- i małego biznesu są bazy stref ekonomicznych, doradców rynku New Connect, a za moment pojawi się oferta firm szkoleniowych oraz baza ośrodków szkoleniowo-konferencyjnych.

— Najbardziej mnie zdziwiło, że część osób poszukujących pracy miast odpowiadać na ogłoszenia zamieszczane na portalu — pierwsze już są — przesyłają CV do mnie— uśmiecha się warszawianka.

Na pytanie, czy przypadkiem nie wynika to ze średniej i ogólnie słabej znajomości internetu oraz komputera przez dojrzałych wiekiem „userów” Kleczkowska-Sobieraj się obrusza:

— To, że piszemy wolniej na klawiaturze, nie znaczy, że nie potrafimy się nią posługiwać — rzuca.

Chciałam coś zmienić

Historia serwisu dla pracowników powyżej 45 lat i pracodawców ich poszukujących rozpoczęła się dwa lata temu.

W 2005 r. Elżbieta Kleczkowska-Sobieraj po 17 latach zrezygnowała z pracy na kierowniczym stanowisku w dziale obsługi klienta Telekomunikacji Polskiej. Odeszła, bo zmieniła się firma, w której zaczynała karierę zawodową. Powstała Błękitna Linia, przyszli nowi, młodzi, dynamiczni, ale też bezwzględni menedżerowie.

— Poszukiwania nowej pracy nosiły znamiona niemal wszystkich tych problemów, z jakimi borykają się na rynku osoby w moim wieku — opowiada pani Elżbieta.

O co idzie? O strach przed składaniem wniosków na spełniające ambicje i marzenia stanowiska, obawy o konkurencję z młodymi, lepiej wykształconymi, znającymi angielski, a nie rosyjski. O rezygnację po wysłaniu dziesiątek podań, na które nie przyszła choć zdawkowa odpowiedź.

— Nie mogłam się pogodzić z tym, że mogę pracować tylko w konkurencji TP lub w ubezpieczeniach — bo tam dojrzałe osoby wzbudzają zaufanie klientów. Chciałam coś zmienić. No i zmieniłam — zaznacza Elżbieta Kleczkowska-Sobieraj.

Trzeba podać płacę

Warszawianka uważa, że jej biznes od innych portali z ogłoszeniami o pracę różni przede wszystkim podejściem do kandydata, który poszukuje nowego zajęcia.

— Stworzyliśmy stronę z myślą o ludziach z doświadczeniem życiowym. Tacy pracownicy są stateczni, a przede wszystkim rzetelni. Zatem należy się im rzetelna propozycja, czyli prawdziwie profesjonalne oferty pracy — mówi właścicielka 45plus.com.pl.

Chcąc zamieścić ofertę w serwisie, pracodawca musi podać nieco więcej danych niż się to zwyczajowo praktykuje: wysokość oferowanego wynagrodzenia, czy jest to brutto, czy netto. Do tego w ofercie powinny się znaleźć informacje na temat: ścieżki kariery (możliwy awans lub nie), służbowych dodatków (laptop, telefon, a może samochód), czasu i rodzaju umowy (czy „o pracę”, czy na przykład zlecenie, na czas określony, czy nie), systemu motywacyjnego oraz dziennego maksymalnego czasu pracy. Musi też być podana nazwa i kontakt na pracodawcę — portal nie przyjmuje ogłoszeń sygnowanych przez agencje rekrutacyjne pod tytułem „dla znanej na rynku drobiarskim firmy poszukujemy (…)”.

— Wiem, że w ten sposób ograniczamy sobie w pewnym stopniu krąg klientów. Zresztą widać to po niewielkiej — na razie — liczbie ofert pracy na portalu. Ale biorąc pod uwagę bariery i lęki, jakie mają starsze osoby poszukujące pracy, to, moim zdaniem, jedyna droga do rzeczywistego zainteresowania ich ofertą pracodawcy — mówi Elżbieta Kleczkowska-Sobieraj.

Uczyć młodych

Dodaje, że takie podejście do publikowanych ofert wpisuje się w to, jak o doświadczonych pracownikach w firmie będą myśleć.

— Uważamy, że przed starszymi stażem pracownikami stoi odpowiedzialne zadanie — nauczyć młodych dobrej pracy, wskazać im, że praca może być efektywna tylko w życzliwej, koleżeńskiej atmosferze, w poszanowaniu dla drugiego człowieka. Powiedzmy, że na rynku portali pracowych to w 45plus.com.pl wcielamy się w rolę tegoż odpowiedzialnego pracownika — mówi.

Nie wiadomo, czy Elżbiecie Kleczkowskiej-Sobieraj i jej portalowi dla plus 45-latków się powiedzie. Jedno jest pewne. Jej firma jest na razie najbardziej namacalnym rezultatem trwającej od lat dyskusji o aktywizacji i przywróceniu na rynek pracy dojrzałych Polaków, ostatnio zwykle przesiadujących na emeryturach pomostowych lub wybierających się na nie. Emeryturach niezwykle kosztownych. n

Same korzyści z pracy starszych

28

proc. Taki odsetek osób między 55. a 64. rokiem życia pracuje dziś

w Polsce.

19

proc. Tyle firm, według badań Ipsos, mając do wyboru pracownika starszego i młodszego o tych samych kwalifikacjach — wybrałoby starszego.

10

mld zł Tyle oszczędności w budżecie, zdaniem Michała Boniego, szefa zespołu doradców premiera, może przynieść zachęcenie osób starszych do pracy.

Pomostówki pochłoną 500 mln

— W latach, w których najwięcej osób przechodziłoby na emeryturę pomostową, roczny koszt świadczeń wyniesie około 500 mln zł — powiedziała na konferencji prasowej wiceminister pracy i polityki społecznej Agnieszka Chłoń-Domińczak.

Minister omawiała konsultacje społeczne i projekt nowej ustawy o pomostówkach. 31 grudnia 2008 r. wygasają stare zasady przechodzenia na wcześniejszą emeryturę. Prawo o emeryturach pomostowych obejmie osoby urodzone w latach 1949-68, które pracowały w szczególnych warunkach. Uprawnionych jest 1,1 mln osób. Według założeń do nowej ustawy będzie ich 150 tys.

— Jaka jest ostateczna liczba, dowiemy się dopiero po zakończeniu prac nad ustawą — powiedziała Agnieszka Chłoń-Domińczak

Rafał Kerger

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Kerger

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu