Nie znają wartości kapitału ludzkiego

Sylwester SacharczukSylwester Sacharczuk
opublikowano: 2014-09-02 00:00

Eksperci przygotowują dostosowane do polskiego rynku narzędzie, które pomoże małym firmom lepiej zarządzać kadrami.

Mimo wielu prób wciąż nie ma uniwersalnego instrumentu, który mierzyłoby wartość kapitału ludzkiego. Dotychczas eksperci proponowali m.in. mierniki w postaci wskaźnika zwrotu z inwestycji w kapitał ludzki (HCROI) czy produktywności zasobów ludzkich (HCR). Ale żaden z nich nie przyjął się jako uniwersalne narzędzie.

Dlaczego? Zastrzeżenia dotyczyły m.in. trafności pomiaru, jego wiarygodności i możliwości wykorzystania wyników do podejmowania decyzji menedżerskich. Patrząc z polskiego punktu widzenia — bardzo ważnym argumentem jest to, że propozycje nie uwzględniały specyfiki polskiej gospodarki, a w szczególności firm MSP.

A skoro nie ma miernika, który mógłby zostać wykorzystany na polskim gruncie, trzeba go stworzyć. Taki wniosek przyświecał specjalistom z Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości i Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. Podjęli oni wyzwanie i wspólnie stworzyli projekt „Kapitał ludzki jako element wartości przedsiębiorstwa”. Celem przedsięwzięcia jest przygotowanie i wdrożenie ogólnopolskiego Narzędzia Pomiaru Wartości Kapitału Ludzkiego (w skrócie — NKL).

— NKL jest narzędziem kompleksowym, dlatego korzyści płynące z jego zastosowania będą widoczne na różnych płaszczyznach funkcjonowania firmy. Mogą z niego korzystać przedsiębiorcy, którzy dostaną możliwość analizy i oceny wartości swoich kadr i wynikającej z niej pozycji na rynku — mówi Justyna Nosko, koordynator projektu z PARP.

Drugą grupą, która bezpośrednio skorzysta z NKL, będą działy HR firm odpowiedzialne za rekomendacje planów wspierających wzrost kompetencji kadr. — Staną się one dla przedsiębiorców partnerem przy wytyczaniu możliwych kierunków rozwoju firmy. Zastosowanie NKL w praktyce przyniesie korzyści również inwestorom, którzy otrzymają możliwość gromadzenia i dostępu do aktualnych danych obrazujących stan zasobów ludzkich w firmie. To przyspieszy i ułatwi podejmowanie przez nich decyzji inwestycyjnych — dodaje Justyna Nosko.

Założeniami nowego narzędzia są przystępność i uniwersalność. Dlatego wiele uwagi eksperci poświęcili temu, aby instrument był łatwy w obsłudze i nie wymagał ponoszenia przez przedsiębiorców dodatkowych kosztów. O pozostałych korzyściach z używania NLK twórcy narzędzia opowiedzą podczas drugiej tury spotkań informacyjnych, które rozpoczną się 30 września w Warszawie. Cykl spotkań obejmie dziesięć miast.