Nie znam słowa konkurencja
Adamowi Polanowskiemu najbardziej w biznesie imponuje... Machiavelli i chyba dlatego niczego szczególnego nie dostrzega on w przyszłym stuleciu. Milion dolarów zainwestowałby w swoją firmę. Gdyby musiał zmienić profesję, zająłby się jedynie działalnością ściśle naukową. Odstresowuje się czytając kryminały, a bardzo trudne decyzje podejmuje sam.
więcej fachowości, mniej polityki
wybudowanie nowoczesnego przedsiębiorstwa obsługi rynku nieruchomości.
staram się nie mieć porażek.
zająłbym się działalnością naukową.
zainwestował w swoją firmę.
ludźmi, którzy myślą szybko.
Machiavelli.
koniecznością ciągłego rozwoju.
lojalność i etyczne działanie.
nic szczególnego.
życie w zgodzie ze sobą.
nie używam słowa konkurencja.
iorę się bardziej do roboty.
sięgam po jakiś kryminał.
stosunków partnerskich, jednak z dużymi wymaganiami.
zawsze dużo czytam, z reguły kilka książek naraz.
nic szczególnego się nie wydarza.
to pojechałbym w szaloną podróż.
jakbym nie lubił, tobym nie czytał.
podejmuję ją sam.