Niebieska pigułka bez recepty?

Marta Markiewicz
opublikowano: 2008-12-08 09:41

Wszystko wskazuje na to, że już niedługo Viagra będzie dostępna dla każdego przeciętnego Kowalskiego. Producent pierwszego leku na potencje - amerykański Pfizer - uważa, że na rynku europejskim powinien być on dostępny bez recepty. Nie dotyczy to, oczywiście, każdej z dawek, a jedynie tabletek zawierających 50 mg substancji czynnej - sildenafilu.

Pod koniec listopada Pfizer ogłosił, że rozpocznie procedurę zmiany statusu prawnego leku zaraz po rozpatrzeniu przez CHMP (Committee for Medicinal Products for Human Use) przy EMEA uwag dotyczących bezpieczeństwa stosowania Viagry.

Producent preparatu wierzy, że status OTC pozwoli na poprawę dostępności niebieskiej pigułki. Po 10 latach od premiery leku preparat przyjęło blisko 35 mln mężczyzn cierpiących na problemy z erekcją.

Zmiana statusu leku nie jest li i tylko przejawem troski o psychiczny komfort pacjenta, ale również ograniczeniem strat producenta na skutek nielegalnej sprzedaży specyfiku w Internecie.

Po trzech kwartałach 2008 r. sprzedaż Viagry wyniosła 509 mln USD, z czego 236 mln USD pochodziło z rynku amerykańskiego.

Artykuł pochodzi z dwutygodnika "Puls Medycyny": http://www.pulsmedycyny.com.pl/