Niechciane euro

Jacek Zalewski
14-10-2003, 00:00

Wczoraj wystartowała w Luksemburgu na ostro (spotkanie w Rzymie można uznać za start honorowy) konferencja międzyrządowa, ósma już w dziejach wspólnot europejskich. Polska i Hiszpania wymogły bezzwłoczne rozpoczęcie dyskusji o trybie głosowania w Radzie UE, chociaż włoska prezydencja planowała podjęcie tego drażliwego tematu dopiero za kilka tygodni.

Do naszej latającej dyplomacji, walczącej o zachowanie parytetów nicejskich, włącza się prezydent Aleksander Kwaśniewski. Po Hiszpanii złożył krótką wizytę w Danii. Protokolarnie jej najważniejszym punktem było królewskie śniadanie u Małgorzaty II, ale gwoździem programu stały się rozmowy z duńskim premierem. Anders Fogh Rasmussen, który tak napracował się w czasie prezydencji Danii i doprowadził do sukcesu szczytu w Kopenhadze (za co dostał Krzyż Wielki Orderu Zasługi RP), pozostaje gorącym zwolennikiem jak najszybszej integracji nowych członków UE z dotychczasową „piętnastką”. Ale właśnie dlatego uważa, że należy przyjąć uproszczony system liczenia głosów, zaproponowany w projekcie unijnej konstytucji.

Dania należy do grupy 19 małych państw, które na zlikwidowaniu od 2009 r. nicejskiego systemu głosów ważonych stracą — zwłaszcza w relacji do Niemiec. Ale się tym kompletnie nie przejmuje, stawiając nie na polityczną arytmetykę, lecz na siłę narodowej gospodarki. Nie dotknęła jej ogólnounijna plaga deficytów budżetowych. Dania ma nawet nadwyżkę i wkrótce pozostanie jednym z nielicznych członków UE, uczciwie wypełniających kryteria z Maastricht. Właśnie dlatego Duńczycy, mocno zaniepokojeni sytuacją budżetową Francji, Niemiec i kilku innych państw — w tym Polski! — w najbliższym czasie nie mają zamiaru pozbywać się narodowej waluty.

Jest zatem bardzo możliwe, że Polska i Dania przez długie lata utrzymają podobny status — będziemy członkami Unii, lecz poza strefą euro. Szkoda tylko, że powód utrzymywania się polskiego złotego i duńskiej korony na liście odrębnych walut narodowych będzie tak różny...

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Niechciane euro