Niedokładny kierowca to ryzyko dla firmy

Zmiana trasy w firmie transportowej nie jest pożądana. Ale często się zdarza. Także z obawy o bezpieczeństwo.

Firma Viaon, dystrybutor rozwiązań dla transportu drogowego, przeprowadziła badanie, w którym poprosiła respondentów o wskazanie głównych przyczyn zmiany przez kierowcę wyznaczonej drogi przejazdu. Wyniki pokazują, że dzieje się tak przede wszystkim z powodu braku wiedzy o sytuacji na drodze (63 proc.). Ale drugim motywem wyboru alternatywnej trasy są względy bezpieczeństwa (taką odpowiedź wskazało 16 proc. ankietowanych). Wszelkie modyfikacje kursu nieuwzględnione przy planowaniu trasy wiążą się zazwyczajz opóźnieniami dostawy ładunku, co w efekcie może wpłynąć na relacje między zleceniodawcą a przewoźnikiem. Poza tym nieprzewidziana zmiana drogi często oznacza również jej wydłużenie, a to przekłada się na wzrost kosztów paliwa. O ile jednorazowo taka sytuacja nie powinna stanowić dla firmy przewozowej dużego problemu, o tyle jej powtarzanie się może znacząco obciążać budżety dostawców. Jednym ze sposobów zminimalizowania kosztów, jakie wynikają z konieczności zmiany trasy, jest wykorzystanie temelatyki. Wyniki badania Viaonu pokazują jednak, że tylko niecałe 40 proc. firm transportowych decyduje się na korzystanie z rozwiązań pozwalających usprawnić komunikację między spedytorem a kierowcą.

Innym problemem właścicieli firm transportowych jest niezrozumienie zawiłych przepisów prawa transportowego w wielu państwach. Około 45 proc. przedsiębiorców przyznaje, że nie umie właściwie zinterpretować wytycznychdotyczących płacy minimalnej i rozliczania czasu pracy kierowców w różnych krajach.

— Regulacje prawa transportowegocharakteryzują się ogromnym dynamizmem. Zarówno organy Unii Europejskiej, jak i rządy poszczególnych krajów regularnie modyfikują prawo. Najbardziej cierpią na tym przedsiębiorcy, którzy nie wiedząc o wprowadzanych zmianach, narażają się na wysokie kary za niedopełnienie nowych obowiązków. Przykładem może być Francja, która 1 lipca 2016 roku wprowadziła płacę minimalną, a zaledwie kilka dni wcześniej wydała komunikat o dokumentach niezbędnych podczas kontroli — mówi Bartosz Najman, prezes Viaonu. Ci natomiast właściciele firm transportowych, dla których przepisy europejskie są klarowne, przyznają, że sporym kłopotem w prawidłowym rozliczaniu czasu pracy jest postępowanie kierowców. Około 34 proc. ankietowanych podkreśla, że największych problemów przysparza im niedokładneokreślanie przez szoferów czasu trwania poszczególnych czynności związanych z transportem. Według 22 proc. respondentów, kierowcy mają również kłopot z prawidłowym wskazaniem czasu rozpoczęcia odpoczynku i powrotu do pracy. Dlaczego to problem? Bo jeżeli kierujący nie operuje prawidłowo selektorem tachografu, pojawiają się naruszenia dotyczące czasu pracy, a te są powodem kar.

— Niewłaściwa obsługa urządzeń w samochodach ciężarowych jest niekorzystna dla właścicieli firm transportowych, ale także dla kierowców. Ustawa o transporcie drogowym z 2001 roku przewiduje spore kary finansowe za przekroczenie określonego czasu pracy i dla kierującego, i dla przewoźnika — przypomina Bartosz Najman.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Niedokładny kierowca to ryzyko dla firmy