Niedźwiedzi wtorek w USA

PAL, MW, Bloomberg
opublikowano: 2010-02-23 14:10

Na ponad 1,5 godziny przed dzwonkiem na Wall Street handel elektroniczny w USA nie wróży wzrostów na dzisiejszej sesji. Kontrakty na główne indeksy są pod kreską. DJ Futures traci 0,18 proc., S&P 0,23 proc., zaś Nasdaq zniżkuje o 0,36 proc. Nie najlepsze nastroje panują też w Europie, gdzie większość głównych indeksów jest na minusie. Powodów do zadowolenia nie mają zwłaszcza inwestorzy z Niemiec. Dane z tamtejszej gospodarki, a dokładniej indeks nastrojów Ifo, okazały się gorsze od prognoz.

Jak zwykle – zwłaszcza ostatnio – nastroje mogą zmienić się jeszcze kilka razy, trudno jednak przypuszczać, by wtorkowy trend zmienił się na pozytywny. A to za sprawą danych makro, które jeszcze dziś napłyną na rynek, a także zapowiedzianego na dziś wystąpienia Bena Bernanke, szefa Amerykańskiej Rezerwy Federalnej, który w ubiegłym tygodniu pokazał, że potrafi zaskoczyć rynek. Poza tym, na pół godziny przed startem sesji opublikowany zostanie indeks S&P/Case-Shiller dla 10 metropolii w grudniu (prog. -3 proc. r/r), a pół godziny po dzwonku poznamy indeks zaufania konsumentów w lutym (prog. 55 pkt.).

Warto dziś śledzić notowania przedstawicieli amerykańskiej branży handlu detalicznego. Home Depot po raz pierwszy zapowiedział wypłatę dywidendy – po tym, jak spółka po raz pierwszy od 2006 r. pochwaliła się wynikami lepszymi niż przypuszczali analitycy. Ponadto Sears Holding ogłosił znaczną poprawę wyników, a Macy ogłosi je jeszcze dziś.

Cena baryłki ropy zniżkowała w handlu elektronicznym w Nowym Jorku do 80 USD.