Przed sesją inwestorzy poznali kilka danych gospodarczych. Wszystkie okazały się słabsze od prognoz. Liczba wydanych zezwoleń na budowę nowych domów spadła w kwietniu o 10,6 proc. i wyniosła 523 tys., a marcowa produkcja przemysłowa nie zmieniła się w porównaniu z lutową, podczas gdy rynek spodziewał się jej wzrostu – średnio o 0,4 proc.
W pierwszych minutach wtorkowego handlu podrożały akcje Home Depot. Sieć sprzedająca artykuły do wyposażenia wnętrz poinformowała dziś o 12-proc. zwiększeniu zysków w I kwartale podatkowym, do 812 mln USD, czyli 50 centów na akcję, z 725 mln USD, tj. 43 centów na papier przed rokiem. Sprzedaż w kwartale zakończonym 1 maja spadła o 0,2 proc., do 16,8 mld USD, ale spółka podniosła całoroczną prognozę zysku do 2,24 USD na akcję (analitycy spodziewali się 2,30 USD).
Inwestorzy pozbywali się tuż po dzwonku (-6 proc. w pierwszych minutach sesji) akcji Hewlett-Packarda. Media przed sesją cytowały wypowiedź CEO spółki Leo Apothekera ostrzegającego przed „kolejnym trudnym kwartałem”. Razem z HP zniżkowo rozpoczęli sesję również inni przedstawiciele branży technologicznej – traciły Intel, Cisco oraz Apple.
Poniedziałkową zniżkę kontynuował we wtorek NYSE Euronext. Po dzwonku tracił
2 proc. za sprawą poniedziałkowej informacji o wycofaniu oferty zakupowej przez
Nasdaq oraz IntercontinentalExchange.