Osłabienie dolara do euro w pierwszym momencie zostało po chwili zniesione praktycznie całkowicie. W porównaniu z wczorajszą reakcją na rynku walutowym po posiedzeniu ECB, dzisiaj zmienność jest zdecydowanie mniejsza.
USD/PLN
Po wczorajszych dynamicznych spadkach na parze USD/PLN w godzinach wieczornych wykształciła się lokalna korekta wzrostowa. Dzisiaj rano strona podażowa podjęła próbę kontynuacji ruchu w dół, co po danych z rynku pracy nadal oglądamy. Dolar amerykański osłabia się do pozostałych walut, chociaż lepsze dane makro zwiększają teoretycznie szanse na podwyżkę stóp procentowych przez Rezerwę Federalną na grudniowym posiedzeniu.
Wczoraj fala spadkowa pokonała poziom 23,6% zniesienia ruchu w górę z genezą 15 października. Z technicznego punktu widzenia minimalny zasięg korekty wyznacza poziom 3,9130 (38,2% zniesienie tego ruchu).Biorąc jednak pod uwagę dynamikę wczorajszego cofnięcia, jest całkiem prawdopodobne że korygujemy nie tylko ostatnią falę wzrostową, ale kilkumiesięczną sekwencję w górę. Paradoksalnie podwyżka stóp procentowych przez Rezerwę Federalną 16 grudnia może przełożyć się na kolejną falę realizacji zysków i dalsze osłabianie dolara do złotego.
EUR/PLN
Na notowaniach EUR/PLN oglądamy dzisiaj korektę wczorajszego dynamicznego odbicia. Kurs EUR/PLN pokonał wczoraj kluczową strefę średnioterminowych oporów 4,2950 – 4,3050 (geneza na poniższym wykresie). Taki obrót spraw technicznie otwiera drogę do ataku maksimów z grudnia ubiegłego roku (4,40). Dopóki kurs nie wróci poniżej tej strefy średnioterminowe sygnały pro wzrostowe zostaną utrzymane.
Wcześniej spadkowa korekta z 22 października zniosła dokładnie 38,2% odbicia z 17 lipca, co oznacza że modelowy jej zasięg został osiągnięty. Fakt ten wraz z pokonaniem wspomnianej strefy oporów sugeruje kontynuację ruchu w górę w średnim terminie.