16 ha — taką powierzchnię ma mieć Park Rataje. To jedno z najbardziej ambitnych „zielonych” przedsięwzięć w historii Zarządu Zieleni Miejskiej Poznania. Będzie to największy park miejski zaplanowany i wybudowany w Polsce od podstaw po 1989 r. Problem w tym, że przed przełomem politycznym krajobraz tych terenów był ikoną swoich czasów — budowano tu osiedla z wielkiej płyty, prężnie działała też Wytwórnia Prefabrykatów Betonowych, która zniszczyła lokalne środowisko. Obecnie teren jest rewitalizowany. —

Ta ziemia była całkowicie zurbanizowana — mówi Tomasz Lisiecki, dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej w Poznaniu.
Sporne działki
Rekultywacja terenów trwa od 10 lat, ale roboty budowlane związane z realizacją parku rozpoczęły się dopiero w ubiegłym roku. Wszystkie prace realizowane są stopniowo na wydzielonych obszarach (zakończono je na 70 proc. powierzchni parku). Przywrócenie zieleni to jednak niejedyny problem — duża część terenów, na których miasto zaplanowało park, należy do prywatnych właścicieli.
— Niektóre prywatne tereny już udało nam się odzyskać, ale nie wszystkie. To nie jest łatwe zadanie, bo niektórzy właściciele mogą mieć inne plany wobec tych działek — mówi Tomasz Lisiecki.
Dwa lata temu miastu udało się pozyskać dotację na realizację projektu z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW). To był przełom — niemal od razu ogłoszono przetarg na wykonawcę robót budowlanych i inżyniera kontraktu (prace rozpoczęły się maju 2017 r.). Realizację inwestycji powierzono spółce Poznańskie Inwestycje Miejskie. Całkowitą wartość projektu oszacowano na 21,37 mln zł, a dofinansowanie wyniosło 11,88 mln zł (pieniądze przyznano w ramach unijnego Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko).
Na terenie 18 ha miasto zaprojektowało zieleń, stopniowo buduje infrastrukturę sportowo-rekreacyjną, ścieżki rowerowe, chodniki, fontanny. W przyszłości będzie tu też wiele atrakcji dla mieszkańców — parkur, street workout, otwarte siłownie. Już dzisiaj przy niektórych pasmach zieleni można przysiąść na ławce i rozegrać partię szachów na murowanych stolikach do gry. W planach jest też odtworzenie linii wąskotorowej kolejki oraz infrastruktury uzupełniającej i elektrycznej (a także budowa skansenu Średzkiej Kolei Powiatowej). Powstanie też terenowy park rowerowy, „ogród zmysłów” i aleja drzew pamięci.
Zielone miliony
Budowa i rekultywacja parków to dzisiaj jeden ze sposobów walki samorządów o poprawę jakości środowiska w miastach. Budżet działania 2.5. Poprawa jakości środowiska miejskiego (II osi priorytetowej Ochrona Środowiska, w tym adaptacja do zmian klimatu Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-20), którym zarządza NFOŚiGW, to 1,1 mld zł (z unijnego Funduszu Spójności). Dotychczas fundusz podpisał już z samorządami 144 umowy, przyznając 728 mln dotacji w ramach czterech naborów. Wśród nich jest m.in. Warszawa, która odnowi trzy parki o symbolice historycznej, i Konin, który rekultywuje dzikie kąpieliska. Obecnie NFOŚIGW prowadzi kolejny nabór, w którym można uzyskać wsparcie dla dwóch typów inwestycji. 100 mln zł czeka na samorządy, które chcą rekultywować zanieczyszczone i zdegradowane tereny (pieniądze przeznaczone są głównie dla Śląska), a kolejne 20 mln zł — na inwestycje w rozwój terenów zielonych w miastach.