W lipcu Bundesbank ogłosił, że niemieckie gospodarstwa domowe mają obecnie więcej majątku niż kiedykolwiek wcześniej, sięga on 5,21 bln EUR.

Opublikowany w tych dniach raport Niemieckiego Instytutu Badań Ekonomicznych (DIW) przekonuje, że choć w objętych analizą latach 2003-2013 aktywa netto gospodarstw domowych nominalnie wzrosły o 0,4 proc., czyli 500 EUR, to w ujęciu realnym spadły o blisko 15 proc., czyli średnio 20 tys. EUR. Co ciekawe, spadek o 11 proc. zanotowano również w poprzednim okresie lat 2002-2012.
Christian Westermeier, współautor raportu DIW twierdzi, że przyczyną jest rynek mieszkaniowy.
- Od początku wieku nieruchomości taniały, szczególnie w obszarach wiejskich, i to jest powód spadku aktywów – powiedział.
Innym powodem jest to w jaki sposób Niemcy inwestują, a raczej nie inwestują. Trzymają oszczędzane pieniądze w aktywach o niskim ryzyku, ale także niewielkiej stopie zysku, często niższej niż inflacja.
- Niemcy dużo oszczędzają, ale w kiepski sposób – tłumaczy Westermeier.
Zwrócił także uwagę, że Niemcy są krajem „wynajmujących”, a najemcy raczej nie zarabiają. Raport z ubiegłego roku pokazał, że tylko ok. 40 proc. Niemców jest właścicielami swoich domów pomimo że jedną trzecią z najemców byłoby stać na ich kupno.