Niemcy nie chcą parytetu we władzach spółek

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2013-03-07 09:49

Niemcy będą aktywnie sprzeciwiać się propozycji Unii Europejskiej, aby ustanowić obowiązkowy procent miejsc przeznaczonych we władzach prywatnych spółek dla kobiet, poinformował minister spraw zagranicznych Guido Westerwelle.

Propozycję parytetu przedstawiła w listopadzie Viviane Reding. Wiceszefowa Komisji Europejskiej opowiedziała się za tym, aby do 2020 roku co najmniej 40 proc. miejsc w radach nadzorczych spółek giełdowych zatrudniających ponad 250 osób zajmowały kobiety.

Guido Westerwelle, fot. Bloomberg
Guido Westerwelle, fot. Bloomberg
None
None

Westerwelle oświadczył, że sprawa parytetu to kwestia poszczególnych państw i Bruksela nie powinna się tym zajmować.

- Niemcy nie tylko nie zaakceptują takiej dyrektywy, ale będziemy aktywnie działać przeciwko jej przyjęciu – powiedział.

Wprowadzeniu parytetu sprzeciwia się także Wielka Brytania.