Jeśli koalicja rządząca porozumie się w sprawie finansowania, fundusz zacznie działać w 2024 roku, twierdzą informatorzy agencji.

Według think tanku DIW Berlin, Niemcy w ponad 90 proc. są uzależnione od importu krytycznych surowców, a największym ich dostawcą są Chiny.
Bloomber pisze, że Niemcy mogą wziąć przykład z Japonii, gdzie państwowa Japońska Organizacja ds. Metali i Bezpieczeństwa Energetycznego (JOGMEC) inwestuje w magazynowanie surowców, pomaga w eksploracji rezerw, udziela pożyczek i gwarancji dla spółek surowcowych, a także bezpośrednio w nie inwestuje.
