By zaspokoić zapotrzebowanie gospodarki na pracowników, w ciągu kolejnych 40 lat Niemcy będą potrzebowały przynajmniej 260 tys. imigrantów rocznie. Bez migracji do 2060 r. podaż pracy zmniejszy się o około 16 mln osób (tj. o prawie jedną trzecią) ze względu na starzenie się społeczeństwa, piszą naukowcy.

Przy określaniu liczby imigrantów uwzględniono również potencjał siły roboczej mieszkającej w Niemczech. Uwzględniono już wyższy wskaźnik urodzeń oraz rosnący udział kobiet i mężczyzn w rynku pracy.
- Ale nawet jeśli mężczyźni i kobiety pracowaliby równie długo i wprowadzono by wiek emerytalny 70 lat, zapotrzebowanie na wykwalifikowanych pracowników nie mogłoby być zaspokojone z zasobów krajowych - pisze fundacja Bertelsmann Stiftung, która zleciła badanie. Dane opierają się na obliczeniach Instytutu Badań nad Zatrudnieniem (IAB) i Uniwersytetu Nauk Stosowanych w Coburgu.