Niemcy pouczają Francuzów

  • Marek Rogalski
05-02-2013, 17:26

Słowa francuskiego prezydenta Francois Hollande’a, który odniósł się dzisiaj do zbyt mocnego kursu euro i wezwał do bardziej aktywnych działań, w tym interwencji w oparciu o ustalony wcześniej średnioterminowy kurs wspólnej waluty nie zachwiały dzisiaj zbytnio notowaniami.

Między innymi dlatego, iż propozycje Hollande’a to czysty ekonomiczny populizm, ale i też dzięki nieoczekiwanej wypowiedzi niemieckiego ministra gospodarki. Phillip Roesler dał do zrozumienia, iż zamiast marnować czas na jałowe dyskusje nt. kursu euro, warto bardziej popracować nad zwiększeniem konkurencyjności gospodarki. W tym oczywiście jest dużo racji, ale taki proces nie trwa kilka tygodni, a raczej kilka lat, co dla niektórych polityków jest z góry niewykonalnym zadaniem.

Notowania EUR/USD nie zdołały dzisiaj powrócić poniżej 1,35, co doprowadziło po południu do próby poprowadzenia kolejnej zwyżki. Wydaje się jednak wątpliwe, aby udało się złamać dzisiejszy szczyt na 1,3568. Sytuacja na peryferyjnych rynkach długu nieco się uspokoiła, ale nerwowość może szybko powrócić, gdyż w czwartek Hiszpania sprzedaje 2, 5 i 16 letnie obligacje za 3,5-4,5 mld EUR. Oczywiście wtedy też poznamy decyzję Europejskiego Banku Centralnego, wokół której narosła już masa rynkowych scenariuszy. Wskazuje się, iż brak nawiązania do mocnego kursu euro przez Mario Draghiego może otworzyć drogę do dalszych spekulacji na zwyżkę wspólnej waluty.

Wydaje się jednak, iż bardziej realnym scenariuszem jest sytuacja w której szef ECB nieco tonuje optymizm związany z perspektywami wzrostu gospodarki zwracając uwagę na postępujące ryzyko nierównomiernego tempa ożywienia i akcentuje kwestie związane ze zwiększeniem popytu wewnętrznego – w efekcie rynek mógłby to odebrać jako sygnał, iż ECB znów zaczyta uderzać w „gołębie” tony.

Reasumując – nadal wydaje się, iż obserwowane w ostatnich godzinach zwyżki euro to korekta, po której rynek powróci do trendu rozpoczętego wczoraj. Celem na ten tydzień mogą stać się okolice 1,3250-1,3300. Za wyraźniejszym umocnieniem dolara w najbliższych dniach, ale i też tygodniach, coraz bardziej przemawia też tygodniowy układ koszykowego BOSSA USD.

Marek Rogalski –  główny analityk walutowy DM BOŚ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Rogalski, DM BOŚ

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Świat / Niemcy pouczają Francuzów