W ubiegłym roku wpływy podatkowe do budżetu Niemiec sięgnęły rekordowej kwoty 570 mld EUR, rosnąc o 3,3 proc., podczas gdy rok wcześniej o 4,7 proc. Wpływy z podatku dochodowego od osób fizycznych wzrosły o 6,1 proc., a z podatków od firm o 15,2 proc.
Dzięki temu rząd Niemiec mógł sobie pozwolić na ograniczenie zaciągania długów. W ubiegłym roku pożyczył 22,1 mld EUR, o 3 mld EUR mniej, niż planował. Deficyt budżetowy w ubiegłym roku tylko sięgnął 0,1 proc. PKB.
Wpływy podatkowe rosną dzięki spadającemu bezrobociu i wzrostowi gospodarczemu, wspomaganemu przez rosnący eksport. W grudniu i styczniu bezrobocie w Niemczech wynosiło 6,8 proc. Liczba bezrobotnych spadła ostatnio o 28 tys. i wyniosła 2,92 mln.