Krämer to magnat transportu morskiego z Hamburga. Biznesmen uważa, że darowizny miliarderów nie powinny zastępować obowiązków, które lepiej realizuje państwo. - To wszystko jest po prostu złym przekazaniem władzy z państwa do miliarderów. Państwo już nie określa tego, co jest dobre dla ludzi, ale grupa bogatych o tym decyduje - twierdzi niemiecki przedsiębiorca i broni demokratycznego prawa do wykonywania takiego zadania przez państwo.
Bill Gates i Warren Buffett zaproponowali w zeszłym tygodniu, aby najbogatsi ludzie świata zadeklarowali, że przekażą na cele charytatywne część swojego bogactwa jeszcze za życia, bądź po śmierci.
- Bogaci mają wybór: Wolałbym coś darować, czy płacić podatki? - mówi Krämer i przypomina, że zgodnie z amerykańskim prawem, wpłaty na cele charytatywne można w znacznym stopniu odpisać od podatku.
Niemiecki milioner dodał, że nie zamierza uczestniczyć w pomocy organizowanej w taki sposób. Krämer znany jest z uczestniczenia w programach charytatywnych i głoszenia poglądów, że bogaci ludzie powinni angażować się w poprawę sytuacji społeczeństwa. Wspiera m.in. budowę szkół w Afryce.