Niemieckie banki czeka fala zwolnień

opublikowano: 01-10-2001, 16:20

FRANKFURT (Reuters) - W poniedziałek jeden z największych niemieckich banków, Commerzbank, ogłosił masowe zwolnienia. Kilka dni wcześniej zrobił to inny potentat - Dresdner Bank. Niemiecki sektor bankowy czeka prawdopodobnie fala poważnych redukcji zatrudnienia.

Pracę stracić może około 17.300 pracowników niemieckiego sektora bankowego. Jednym z powodów są ataki na USA przeprowadzone 11 września, które prawdopodobnie jeszcze spowolnią i tak już niski wzrost gospodarczy i przyczynią się do spadku zysków instytyucji finansowych.

Według osoby zbliżonej do Commerzbanku zarząd zwróci się 15 października do rady nadzorczej o zaakcpetowanie zwolnień.

"Będzie to pierwszy taki przypadek w historii firmy" - powiedziała osoba zbliżona do Commerz dodając jednak, że korzyści z tej operacji nie będą odczuwalne ani w 2002 ani w 2003 roku.

"Takie zwolnienia na początku dużo kosztują" - dodał wspomniany informator.

Możliwość zwolnień po raz pierwszy zasygnalizował we wrześniu prezes Commerz, Klaus Peter Mueller.

"Będziemy musieli przedsięwziąć twarde i nieprzyjemne środki i nie mogę już dziś wykluczyć zwolnień wśród personelu" - mówił wtedy Mueller.

Commerzbank, który od wielu miesięcy jest przedmiotem spekulacji na temat ewentualnego przejęcia, desperacko stara się zwiększyć swoją wartość rynkową, która obecnie spadła poniżej wartości księgowej.

Mueller, który objął swoje stanowisko w maju wielokrotnie podkreślał, że słabe spółki zasługują na to, by je przejmować. Szef Commerzbanku jest prawdopodobnie zdeterminowany, by postawić na nogi zarządzaną przez siebie spółkę.

DRESDNER ROZWAŻA DALSZE CIĘCIA

W weekend prezes przejętego niedawno przez Allianz Dresdner Banku, Bernd Fahrholz powiedział, że nie jest już więcej pewny, że nie dojdzie do kolejnych zwolnień, ponieważ po atakach na USA wyniki Dresdner mogą być gorsze od spodziewanych.

"Przed atakami na USA powiedziałbym, że nie będzie dalszych zwolnień. Teraz jednak nikt nie jest w stanie przewidzieć, jak rozwinie się sytuacja w Europie" - powiedział Fahrholz w wywiadzie dla niemieckiej prasy.

Dwa tygodnie temu Dresdner poinformował, że zwolni kolejne 1.300 osób, przez co liczba zwolnionych wzrosła do 7.800 pracowników, czyli 15 procent wszystkich zatrudnionych.

Największy niemiecki bank - Deutsche Bank jak na razie nie zapowiedział żadnych zwolnień. Bank ten prowadzi ostatnio agresywną politykę inwestycyjną na rynku bankowości inwestycjnej i zarządzania aktywami. W ubiegłym tygodniu przejął za 2,5 miliarda dolarów spółkę Zurich Sccudder Investments.

Trzeci pod względem wielkości bank w Niemczech - HypoVereinsbank, występujący obecnie pod nazwą HVB Group, chce do 2003 roku zwolnić 5.500 z 72.000 ogółu zatrudnionych. Powodem jest między innymi integracja z przejętym w ubiegłym roku Bankiem Austria.

Niemieckie banki są przez inwestorów znacznie niżej wyceniane niż ich europejscy konkurenci między innymi z powodu przerostów zatrudnienia.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, warsaw.newsroom@reuters.com))

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Niemieckie banki czeka fala zwolnień