Niepewny kredyt pod zwrot VAT

22-01-2013, 00:00

Banki nie wprowadzają specjalnej oferty kredytowej pod zwrot VAT. A nawet gdy ją wypuszczą na rynek, może okazać się dla klientów niedostępna

Nowy mechanizm, który ma sprzyjać utrzymaniu płynności finansowej przedsiębiorców, może okazać się kolejnym martwym rozwiązaniem, a w najlepszym razie wykorzystywanym przez niewiele firm. Pojawił się od tego roku w ustawie o podatku od towarów i usług (VAT), w efekcie kolejnej ustawy deregulacyjnej — to tzw. kredyt pod zwrot VAT.

Fiskus płaci bankowi

Mechanizm polega na tym, że podatnik może ubiegać się w banku lub spółdzielczej kasie oszczędnościowo-kredytowej (SKOK) o kredyt, który będzie mógł być zabezpieczony na środkach pieniężnych z tytułu oczekiwanego przez podatnika zwrotu nadpłaconego podatku na skutek nadwyżki naliczonego VAT nad należnym.

Podstawą do skorzystania z takiej możliwości ma być deklaracja podatkowa złożona w urzędzie skarbowym z wykazaną w niej kwotą do zwrotu oraz sporządzone przez podatnika upoważnienie (nieodwołalne) organu podatkowego do przekazania nadpłaty na rachunek banku lub SKOK. Upoważnienie musi być potwierdzone przez kredytodawcę.

Bank (bądź SKOK) ma prawo złożyć organowi podatkowemu wniosek — za pisemną zgodą podatnika — o wydanie zaświadczenia dotyczącego jego wskazanych spraw podatkowych, w tym deklaracji wykazujących zwrot podatku, oraz kwot i terminów dokonywanych zwrotów, a także zajęć egzekucyjnych wierzytelności z tytułu zwrotu podatku. Do zaświadczenia urząd skarbowy dołączy też uwierzytelnioną kopię deklaracji wykazującej zwrot VAT, pod warunkiem że kredytodawca o to wystąpi, również za pisemną zgodą podatnika.

To wynika z nowych regulacji wprowadzonych do ordynacji podatkowej. Zawarto w niej przy tym istotny wymóg — urząd może przekazać różnicę podatku jako zabezpieczenie kredytu, jeśli w dniu złożenia wspomnianej deklaracji wykazującej zwrot VAT w stosunku do podatnika nie jest prowadzone postępowanie mające na celu ustalenie lub określenie wysokości jego zobowiązań podatkowych.

Prawne uregulowanie kredytu pod zwrot VAT jest alternatywą do istniejącej wcześniej zasady, że organ podatkowy przelewa nadpłacony podatek na konto bankowe podatnika lub w spółdzielczej kasie oszczędnościowo-kredytowej, której jest członkiem. Ta reguła obowiązuje nadal, tyle że dano też możliwość skredytowania zwrotu. Jeśli przedsiębiorca z niej skorzysta, wówczas pieniądze trafią na rachunek kredytodawcy, co będzie traktowane na równi z ich przekazaniem na konto podatnika.

60 dni i więcej

U podstaw pomysłu na ten kredyt leży czas oczekiwania na zwrot podatku. Na przelanie pieniędzy organ podatkowy ma 60 dni od złożenia rozliczenia przez podatnika. Ale przepisy przewidują, że to może nastąpić później. Dokładnie mówią tak: jeżeli zasadność zwrotu wymaga dodatkowego zweryfikowania, naczelnik urzędu skarbowego może przedłużyć ten termin do czasu zakończenia weryfikacji rozliczenia podatnika dokonywanego w ramach czynności sprawdzających, kontroli podatkowej lub postępowania podatkowego na podstawie przepisów ordynacji podatkowej lub postępowania kontrolnego na podstawie przepisów o kontroli skarbowej.

Jeśli przeprowadzone przez organ czynności wykażą zasadność zwrotu, o którym mowa w zdaniu poprzednim, urząd skarbowy wypłaca należną kwotę wraz z odsetkami w wysokości odpowiadającej opłacie prolongacyjnej stosowanej w przypadku odroczenia płatności podatku lub jego rozłożenia na raty. Ustawa o VAT nie określa, kiedy w takich wątpliwych przypadkach podatnik powinien najpóźniej odzyskać pieniądze.

— Urząd może to przeciągać w czasie — mówi Maria Kukawska, doradca podatkowy ze Stone & Feather Tax Advisory. Wyjaśnia, że organy podatkowe przede wszystkim szczególnie interesują się tymi przedsiębiorcami, którzy nagle wykazują duże zwroty VAT, czego wcześniej nie robili, albo gdy kwota nadwyżki znacząco poszła w górę w porównaniu z wcześniejszymi zwrotami. Jest to np. możliwe, gdy firma kupi środek trwały o większej wartości.

— Urząd zechce to sprawdzić — podkreśla Maria Kukawska. Tak samo mówi doradca podatkowy Tomasz Grunwald, radca prawny, partner i szef zespołu ds. VAT w KPMG. Podkreśla, że jeżeli nadwyżki są stabilne, powtarzające się, to raczej wystarczy jedna weryfikacja na początku, potem fiskus raczej nie kontroluje tego nagminnie.

Kredyt może się zatem bardzo przydać, szczególnie gdy kwota jest wysoka. Przemysław Pruszyński, ekspert podatkowy PKPP Lewiatan, ocenia nowe rozwiązanie na plus. Uważa, że sięgną po nie przedsiębiorcy, którzy otrzymują pieniądze z unijnych dotacji i mają prawo do odliczeń. W jego ocenie może to ułatwić pozyskanie funduszy na pokrycie wkładu własnego.

Brak gwarancji na zwrot

Jednak wbrew pozorom długie badanie zasadności zwrotu, a w zasadzie brak pewności co do ostatecznej decyzji organu podatkowego, może zarazem przekreślać szanse na uzyskanie tego kredytu. Nie można mieć pewności, czy fiskus uzna np. za właściwą przyjętą przez podatnika zerową stawkę VAT. Stawka 0 proc. jest stosowana przy eksporcie.

Z tego względu właśnie eksporterów może głównie zainteresować nowe rozwiązanie. Jak mówi Tomasz Grunwald, oni permanentnie odzyskują podatek naliczony. Prawo do zastosowania zerowego VAT można jednak utracić, jeśli nie zostaną spełnione niezbędne do tego warunki. Trudno z góry założyć, że organ podatkowy w każdym przypadku uzna za prawidłowe przyjęcie takiej stawki. Może ją zakwestionować, wtedy zwrot nie jest taki oczywisty.

— Zwrot podatku jest zdarzeniem oczekiwanym, ale nie ma pewności, że do niego dojdzie. Dlatego można sądzić, że kredyt pod ten zwrot nie będzie często wykorzystywany — zaznacza Tomasz Grunwald.

Oferta na papierze

— Prawo do tego kredytu daje możliwość dysponowania podatkiem, który ma być zwrócony. To nie jest jednak przywilej, nie można po niego sięgnąć ze wskazaniem „to mi się należy” — podkreśla Maria Kukawska.

Bank nie musi udzielić kredytu, a na pewno zechce najpierw sprawdzić, jakie podatnik ma szanse na uznanie przez urząd skarbowy jego prawa do odzyskania VAT. Specjaliści od zarządzania ryzykiem skrupulatnie to sprawdzą. Ponadto koszty obsługi mogą być zbyt wysokie i podatnicy nie zechcą ich ponosić. Koszty obsługi kredytu pod zwrot VAT nie są jeszcze znane. W bankach nowy przepis nie odbił się szerokim echem, w każdym razie nie spotkaliśmy jeszcze takiego, który przygotowałby konkretną ofertę z tym związaną.

— Obecnie nie mamy oferty dedykowanej pod zmienione przepisy dotyczące VAT. Posiadamy kredyt obrotowy nieodnawialny na zwrot VAT, ale z zabezpieczeniem innym niż cel kredytowania — informuje Justyna Rysiak z Biura Relacji z Mediami i Komunikacji Banku Pekao SA.

W Meritum Bank analizowane są potencjalne możliwości ewentualnego wprowadzenia specjalnej oferty kredytowej pod zwrot podatku, ale żadne decyzje w tej sprawie jeszcze nie zostały podjęte, jak wyjaśnia rzecznik prasowy Małgorzata Dłubak.

— Zdajemy sobie sprawę, że oczekiwanie na odzyskanie podatku to jest problem dla firmy. Przepisy nie dają jednak gwarancji, że taki zwrot jest zawsze należny — mówi Michał Knitter, dyrektor Departamentu Produktów w Idea Bank.

Na razie bank nie przygotowuje specjalnej oferty podyktowanej nowymi regulacjami, może za miesiąc lub dwa będzie wiadomo, czy taką przygotuje. Specjalną ofertę „kredyt VAT” ma natomiast PKO Bank Polski. Produkt wprowadzono w 2007 r. i jest opcją kredytu obrotowego odnawialnego. Bank nie prowadzi odrębnych statystyk, z których można by dowiedzieć się, ilu klientów z tego korzysta. Nie planuje przy tym zmiany zasad w związku z nowymi regulacjami.

— Oferta banku jest na tyle elastyczna, że wdrożenie nowych przepisów dotyczących VAT nie wpływa na konieczność jej modyfikacji — wyjaśnia Monika Floriańczyk z Zespołu Prasowego w Departamencie Komunikacji Korporacyjnej.

Wykorzystanie kredytu następuje każdorazowo po przedstawieniu deklaracji podatkowej VAT-7, określającej kwotę należnego zwrotu w wysokości nie większej niż ta kwota wynikająca z deklaracji i w ramach udzielonego limitu. Klient spłaca kredyt (kapitału) w terminach i wysokości wynikających ze zwrotu przez urząd skarbowy. Każda spłata powoduje odnowienie limitu, przy czym konieczna jest całkowita spłata na koniec okresu kredytowania. Bank wymaga zabezpieczeń w postaci weksla in blanco kredytobiorcy wraz z deklaracją wekslową, klauzuli potrącenia wierzytelności z rachunku kredytobiorcy.

Dopuszcza też inne. Kredyt nie może przekraczać trzykrotnej średniej nadwyżki podatku naliczonego nad należnym z okresu ostatnich 12 miesięcy, a gdy takie określenie maksymalnej kwoty jest niemożliwe, przyjmuje się inne rozwiązania. Okres kredytowania trwa do 18 miesięcy, a okres wykorzystania kredytu nie może być dłuższy niż 15 miesięcy. Z informacji banku wynika, że urzędy skarbowe „sprawnie” mu wypłacają zwroty VAT, nie ma problemów z terminowością spłaty kredytów.

Upoważnienie dla urzędu skarbowego

Upoważnienie do przekazania zwrotu na rachunek banku lub spółdzielczej kasy oszczędnościowo-kredytowej powinno zawiera co najmniej:

datę wystawienia, imię i nazwisko lub nazwę podatnika, nazwę banku lub SKOK udzielających kredytu oraz ich adresy, numery identyfikacji podatkowej podatnika i banku lub spółdzielczej kasy oszczędnościowo-kredytowej, rachunek banku lub spółdzielczej kasy oszczędnościowo-kredytowej, na który ma być przekazany zwrot, wskazanie deklaracji podatkowej, której dotyczy upoważnienie, wskazanie kwoty zwrotu podatku, która ma być przekazana jako zabezpieczenie kredytu, podpis podatnika.

Zwrot najpierw bankowi

Organ podatkowy ma obowiązek przekazać zwrot VAT wraz z oprocentowaniem najpierw bankowi lub SKOK. Ma on pierwszeństwo przed zaliczeniem zwrotu na poczet zaległości podatkowych i bieżących zobowiązań podatkowych ujawnionych po złożeniu deklaracji wykazującej zwrot podatku. Roszczenia z tytułu zabezpieczonego kredytu mają też pierwszeństwo przed realizacją zajęcia wierzytelności z tytułu zwrotu podatku w postępowaniu egzekucyjnym, otrzymanego przez organ podatkowy po dniu złożenia deklaracji wykazującej zwrot.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Niepewny kredyt pod zwrot VAT