Mroźna zima zastopowała wiele inwestycji, ale wiosna przyniosła ożywienie. Deweloperzy rozpoczynają budowy m.in. w Warszawie, Krakowie i Poznaniu. Ich liczba rośnie z miesiąca na miesiąc. Jednak nie wszędzie powrócili na budowy.
Liderem inwestycji w sektorze mieszkaniowym jest Warszawa. Z danych firmy Home Broker wynika, że obecnie blisko 42 proc. wszystkich budów w kraju realizuje się w stolicy.
Na drugim miejscu jest Trójmiasto, gdzie powstaje blisko 14 proc. krajowych inwestycji. Udział Krakowa w krajowej puli wynosi natomiast 7,8 proc. Ożywienia nie widać w Opolu, Zielonej Górze i Kielcach.
Zdaniem ekspertów Home Broker możliwe są dwa warianty rozwoju sytuacji. Pierwszy zakłada, że koniunktura, która zaczęła się poprawiać w stolicy, przeniesie się na mniejsze miasta. Jeżeli ten wariant się sprawdzi, Polska stanie się wreszcie rynkiem dojrzałym. Zgodnie z drugim scenariuszem deweloperzy doświadczeni kryzysem będą budować głównie w dużych aglomeracjach.
Poprawę koniunktury na razie najlepiej widać w Warszawie. W 2009 r. rozpoczęto tu budowę ponad 11 tys. mieszkań. Systematycznie rośnie też sprzedaż. Dzieje się tak, mimo że wielu deweloperów nie sprzedało jeszcze wszystkich mieszkań w już ukończonych budynkach.
— Są to lokale o dużym metrażu i małej liczbie pomieszczeń. Nabywcy, którzy szukają małych mieszkań na rynku pierwotnym, mają do wyboru tylko inwestycje, które dopiero ruszają. Są sprzedawane po niższej cenie wynikającej z tego, że kupujący podejmuje większe ryzyko — uważa Radosław Michaluk, doradca w Home Broker z Warszawy.

Więcej we wtorkowym Pulsie Biznesu