LSL poinformowało, że ceny w Kensington i Chelsea spadły o 16 proc. od szczytu we wrześniu 2014 roku. W Westminster zanurkowały nawet o 22 proc. wobec szczytu w listopadzie.
Spadek cen spowodowało wprowadzenie w grudniu nowego podatku, który uderza w transakcje dotyczące najdroższych nieruchomości. Bazując na średniej cenie, kto kupuje obecnie nieruchomość w Kensington lub Chelsea musi liczyć się z koniecznością zapłacenia ponad 157 tys. GBP samego podatku.
- Spadek cen w najwyższych segmentach rynku spowodował zmniejszenie notowanej na nim aktywności – powiedział Adrian Gill, dyrektor spółki z grupy LSL.
Liczba domów sprzedanych w całym Londynie była w kwietniu o 16 proc. niższa niż rok wcześniej.