Na międzynarodowym rynku paliwowym maleją szanse na kontynuację spadkowej tendencji cen ropy naftowej, jednak ewentualne zwyżki cen nie powinny jeszcze wywołać wzrostu cen na stacjach - uważa Urszula Cieślak z biura Reflex, które monitoruje rynek paliwowy.
"Gdyby na rynku ceny wzrosły i dodatkowo złoty nadal osłabiał się wobec USD, to oczywiście krajowi producenci zareagowaliby podwyżkami, które jednak nie powinny zostać wprowadzone na stacjach w nadchodzącym tygodniu" - powiedziała Cieślak.
Dodała, że nerwową atmosferę na rynku światowym wywołują spekulacje o możliwym obniżeniu limitów wydobycia przez OPEC na najbliższym spotkaniu organizacji wyznaczonym na czerwiec.
"Ponadto nerwowość na rynku wciąż utrzymują statystyki dotyczące popytu i podaży ropy i paliw gotowych, dane o zapasach oraz możliwościach przerobowych w amerykańskich rafineriach. Z jednej strony podaż ropy rośnie, z drugiej rafinerie nie będą w stanie odpowiednio zwiększać zdolności produkcyjnych w miarę, jak rośnie popyt na paliwa gotowe" - powiedziała Cieślak.
Na rynku krajowym w detalu sytuacja jest stabilna, o czym świadczą średnie wahania cen rzędu 1 grosza na litrze w przypadku Eurosuper 95 i oleju napędowego. Z kolei ceny Superplus 98 i LPG pozostają bez zmian.
Poniżej średnie ceny detaliczne paliw (w zł za litr) na dzień 19 maja 2005 roku, na podstawie danych biura Reflex: