Czwartkowa sesja zakończyła się mieszanie. Spadł indeks technologiczny Nasdaq Composite, zaś S&P500 odnotował symboliczny wzrost. Natomiast wskaźnik największych blue chipów Dow Jones IA zakończył dzień nowym rekordem.
Do dzisiejszej sesji indeks S&P 500 wzrósł o 24,6 proc. w 2023 r. Z kolei DJ IA o niemal 14 proc. Stawce przewodzi Nasdaq osiągając wzrost rzędu 44,2 proc., co jest jego najlepszym wynikiem od 2003 r. Wszystko przez szaleństwo związane z rozwojem technologii sztucznej inteligencji i rajdu na tzw. megacap, czyli największych spółach technologicznych o gigantycznych kapitalizacjach.
Ostatni rajd „sponsorowany” jest w dużej mierze przez Fed. Decydenci zapowiedzieli bowiem już oficjalnie, że należy oczekiwać obniżki stóp procentowych w przyszłym roku. Od razu pojawiły się spekulacje, że w grę wchodzić może redukcja stawek o nawet 150 punktów bazowych, zaś do pierwszej może dojść już w marcu o to w skali 25 pb. Same władze monetarne jak na razie powstrzymują się przed podaniem konkretnych dat i wartości, uzasadniając to koniecznością potwierdzenia swoich decyzji w danych makroekonomicznych.
Według FedWatch CME prawdopodobieństwo obniżenia przez decydentów docelowej stopy funduszy Fed o 25 punktów bazowych w marcu wynosi obecnie 70,1 proc.
Dzisiejsze kalendarium danych makro zawiera tylko jeden w miarę istotny raport. Dotyczy on koniunktury gospodarczej w regionie Chicago, jednym z największych nie tylko w USA, ale i na świecie. Niestety prognozy wskazują na spadek aktywności wytwórczej.
W przedsesyjnym handlu tanieją udziały Uber Technologies Lyft. Przeceną wywołało obniżenie rekomendacji dla firm zajmujących się transportem pasażerskim przez analityków banku Nomura.
Na około dwie godziny przed uruchomieniem sesji na rynku kasowym kontrakty na DJ IA rosły o 0,03 proc. Na S&P500 zwyżkowały o 0,02 proc. zaś na Nasdaq 100 o 0,04 proc.

