Dodatkowy niepokój budzą doniesienia z Chin, gdzie wtorkowa sesja przyniosła niemal 4-proc. przecenę. Jak na razie, inwestorzy krytycznie odnoszą się do podejmowanych przez chińskie władze i tamtejszy bank centralny działań mających na celu ochronę rynku akcji od jeszcze głębszej przeceny.

Wpływ na przebieg dzisiejszej sesji na Wall Street mogą mieć też dane makro. Jeszcze przed pierwszym dzwonkiem opublikowane zostaną aktualne odczyty odnośnie sprzedaży detalicznej i indeksu produkcyjnego Empire State. Zaś w trakcie handlu zostaną zaprezentowane dane o produkcji przemysłowej i zapasach niesprzedanych towarów.
W przedsesyjnym handlu o ponad 3 proc. drożeją walory koncernu Fiat chrysler Automobiles. To pokłosie informacji, że działające w spółce związki zawodowe powrócą do negocjacji odnośnie osiągnięcia porozumienia ws. nowych kontraktów dla pracowników amerykańskich zakładów.