NIK odsłania prawdę o wojskowej straży pożarnej

RMF FM
28-08-2009, 09:55

Ochrona przeciwpożarowa wojskowych nie jest wystarczająca - alarmuje Najwyższa Izba Kontroli. Jak dowiedział się reporter RMF FM Roman Osica, inspektorzy zbadali całą strukturę straży wojskowej i  stwierdzili, że nie spełnia ona swoich podstawowych zadań.

Najwyższa Izba Kontroli uważa, że w wojskowej straży pożarnej pracuje za mało osób. Tworzy ją również niewystarczająco dużo jednostek, co powoduje, że strażacy nie są w stanie wykonywać swoich zadań. Raport stwierdza też, że wyposażenie straży nie wypełnia norm resortu obrony. Jednego sprzętu jest za dużo, innego z kolei brakuje. Zdarzały się także absurdalne zakupy. W dwóch jednostkach samochody ratowniczo-gaśnicze parkowano w odległości od 120 do 250 m od strażnicy, bo bramy garażowe tych strażnic były za wąskie i uniemożliwiały wjazd samochodów - opowiada Zbigniew Matwiej z biura prasowego NIK.

Pomimo za małej, zdaniem NIK-u, liczby strażaków, ministerstwo planuje do 2012 r. zlikwidować jedną trzecią jednostek tej straży. Zdaniem kontrolerów robi to bez jakichkolwiek planów zastąpienia strażaków innym rodzajem ochrony przeciwpożarowej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: RMF FM

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / NIK odsłania prawdę o wojskowej straży pożarnej