Nikkei stracił 1,5 proc. na zamknięciu

Marek Wierciszewski
opublikowano: 2010-05-20 09:18

Azjatyckie rynki akcji na dzisiejszej sesji kontynuowały wczorajsze spadki, odzwierciedlając niepokoje inwestorów o konsekwencje, jakie kryzys zadłużenia krajów europejskich będzie miał dla globalnej koniunktury.

Po gorszych od oczekiwań danych o wzroście gospodarczym w Japonii, Nikkei 225 zniżkował na zamknięciu o ponad 1,5 proc., natomiast Shanghai Composite stracił blisko 1 proc., niebezpiecznie zbliżając się do 12-miesięcznych minimów.

Gospodarka Kraju Kwitnącej Wiśni rozwijała się w pierwszym kwartale w tempie 4,9 proc. rok do roku, najszybszym w ciągu ostatnich 3 kwartałów. Nie spełniło to jednak oczekiwań rynku, spodziewającego się odczytu na poziomie 5,5 proc. Na fali rosnącej awersji do ryzyka wzmacniał się jen. Nie pomogła nawet interwencja słowna japońskiego ministra finansów, który stwierdził, że gospodarka znajduje się stanie deflacyjnym i wyraził oczekiwania poluzowania polityki pieniężnej przez BoJ.

Dzisiaj inwestorzy skupią się na publikacjach makro. O godz. 14.30. opublikowana zostanie liczba nowych bezrobotnych w USA (oczekuje się 440 tys. - minimalnie więcej niż w zeszłym tygodniu), o 16. poznamy indeks wskaźników wyprzedzających Conference Board (0,2 proc., poprzednio 1,4 proc.) oraz indeks Philadelphia Fed (22 pkt., poprzednio 20,2 pkt.).