Azjatyckie giełdy zakończyły notowania spadkami. W Tokio wzrosły obawy, że spadający kurs jena niekorzystnie wpłynie na poziom zagranicznych inwestycji w Japonii.
Nikkei zakończył kolejną sesję zniżką, głównie za sprawą przeceny papierów Ito-Yokado, największej japońskiej sieci handlu detalicznego. Dane za listopad wykazały spadek wydatków japońskich gospodarstw domowych. Część inwestorów obawia się, że spadek jena wobec dolara o blisko 8 proc. od początku roku może skłonić inwestorów zagranicznych do wyjścia z japońskiego rynku. Analitycy uważają, że pierwszymi sygnałami takiej polityki są pogarszające się notowania spółek, których akcje najczęściej kupuje zagranica, m.in. Canona i Kyocery.
W Korei obawa niekorzystnego wpływu spadku jena na wyniki eksportu spowodowała wyraźną zniżkę indeksu Kospi. W dół poszedł kurs jednego z największych eksporterów, Hyundaia. W Honkongu Hang Seng wyraźnie stracił na wartości po przecenie papierów deweloperów. Prognoza wzrostu podaży mieszkań w najbliższych latach wywołała obawy, że ceny nieruchomości spadną.