Szeregowi pracownicy mogą liczyć na większe podwyżki niż na innych poziomach stanowisk.
Od dłuższego czasu na polskim rynku brakuje rąk do pracy. A to wpływa na wzrost pensji.
— Na 2008 r. dla pracowników szeregowych polskie firmy zaplanowały podwyżki niemal o 11 proc., a zagraniczne o ponad 9 proc. To więcej niż dostaną inni, ale nadal ta grupa zarabia najmniej — mówi Bartosz Adamczyk, product manager w Advisory Group Test Human Resources — firmie badającej płace.
Najwięcej zarabiają szeregowi pracownicy w handlu — średnio 2733 zł brutto (na ogół w systemie prowizyjnym), w produkcji — 2529 zł i usługach — 2330 zł. Najwyższe podwyżki (niemal 10,5 proc.) planują firmy usługowe.
Im większa firma, tym lepiej płaci. W tych, które zatrudniają do 100 osób, szeregowy pracownik zarabia przeciętnie 2220 zł, w tych, które mają ponad 500 pracowników, o ponad 400 zł więcej. Natomiast koszyk świadczeń dodatkowych jest dla nich znacznie mniejszy niż na wyższych stanowiskach. Są to głównie korzyści socjalne: dopłaty do posiłków, do sportu i rekreacji czy dodatkowa opieka medyczna.