Dziś Nordea Bank oficjalnie otwiera centrum operacyjne w Łodzi. Zlokalizowany w biurowcu Cross Point w dawnych zakładach Próchnika ośrodek rozliczeniowo-księgowy ma obsłużyć wszystkie oddziały Nordei na świecie. Firma chce tu zatrudnić co najmniej 250 osób — tyle obiecała, ubiegając się o rządowy grant na inwestycję wartą w sumie 7,9 mln zł. Bank może otrzymać 1,38 mln zł wsparcia. Rząd nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji.
— Bardzo mnie cieszy ten projekt firmy Nordea. Obecnie zatrudnia ona w Łodzi 200 pracowników, a w nowym centrum znajdzie zatrudnienie kolejne 250 osób, biegle posługujących się językiem angielskim — mówi Tomasz Sadzyński pełniący funkcję prezydenta miasta.
Nordea ma 180 racowników w centrum decyzji kredytowych na Polskę oraz 20 osób, które pracują na potrzeby szwedzkich placówek.
— Ta inwestycja potwierdza fakt odradzania się Łodzi jako miasta przyjaznego dla rozwoju nowoczesnych branż i doskonale wpisuje się w uruchomiony we wrześniu tego roku program "Łódź — centrum możliwości" — dodaje Tomasz Sadzyński.
Celem programu jest zachęcenie do lokowania i rozwoju firm z sektora SSC/BPO (Shared Services Centers świadczących usługi wewnątrz koncernów i Business Process Outsourcing pracujących dla klientów zewnętrznych) oraz ITO (Information Technology Outsourcing).
— Łódź jest w pierwszej lidze miast, w których lokuje się centra SSC/BPO. Inwestorzy nadal traktują Polskę jako bazę, z której można pracować dla firm w Europie i na całym świecie — komentuje Jacek Levernes, prezes Zrzeszenia Liderów Usług Biznesowych (ABSL).
W Łodzi obecne są m.in. SWS BPO (370 osób), Fujitsu Services (450 osób), Infosys (1 tys. osób). W Polsce mamy już, według szacunków ABSL, ponad 130 zagranicznych centrów usług. Ponad 70 z nich świadczy usługi z zakresu finansów i księgowości.
