Nordica chce się rozstać z Lotem

Małgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 04-12-2018, 22:00

Zarząd estońskiej linii rozważa odkupienie od polskiego przewoźnika akcji. Ten jest zadowolony ze współpracy.

Estońska linia Nordica myśli o odkupienie od Lotu 49 proc. akcji wspólnej spółki Regional Jet, donosi estoński portal ERR.

Rafał Milczarski, prezes Lotu,
zapowiedział w 2016 r., że zakup 49 proc. udziałów Regional Jet to pierwszy
krok na drodze konsolidacji rynku Europy Środkowej i Wschodniej. Jednak od
tamtej pory narodowy przewoźnik nie przejmował innych spółek.
Zobacz więcej

Rafał Milczarski, prezes Lotu, zapowiedział w 2016 r., że zakup 49 proc. udziałów Regional Jet to pierwszy krok na drodze konsolidacji rynku Europy Środkowej i Wschodniej. Jednak od tamtej pory narodowy przewoźnik nie przejmował innych spółek. Fot. Marek Wiśniewski

— Jeszcze nie podjęliśmy decyzji. Po prostu rozmawialiśmy, przyglądaliśmy się, myśleliśmy. Pomysł narodził się, gdy Regional Jet zanotował w ubiegłym roku wyniki, których się nie spodziewaliśmy. Dlatego obaj udziałowcy zdecydowali się zastanowić, co byłoby dla nich dobre — mówi cytowany przez portal Peeter Tohver, prezes rady nadzorczej Nordiki.

W ubiegłym roku spółka miała 613 tys. pasażerów, a razem z osobami, które przewiozła na zlecenie innych linii — ponad milion. Zysk sięgnął 900 tys. EUR. Przez 10 miesięcy tego roku przewiozła prawie 600 tys. osób, o 20 proc. więcej niż rok wcześniej. Jednak Nordica informowała ostatnio o cięciu siatki lotów — od 14 stycznia nie będzie latać z Tallina do Oslo, Amsterdamu i Sankt Petersburga.

— Jesteśmy zadowoleni z dotychczasowej współpracy z Nordiką i z zaangażowania finansowego w spółkę Regional Jet. Oczywiście dostrzegamy wyzwania biznesowe, z jakimi mierzy się Nordica. Jako udziałowiec Regional Jet przyglądamy się sytuacji i jesteśmy w kontakcie z zarządemNordiki — mówi Konrad Majszyk z biura prasowego Lotu.

Dzięki przejęciu udziałów w Regional Jet Lot powiększył flotę, ma dostęp do czterech bombardierów z załogami, zwiększył liczbę operacji między Warszawą a Tallinem, a od połowy stycznia 2019 r. zwiększy częstotliwość lotów z trzech do czterech dziennie.

— Pod względem wypełnienia samolotów, wzrostu przychodów, uzyskanej rentowności i wpływu na siatkę Lotu, połączenie spełnia pokładane w nim oczekiwania. Mało tego — od 2016 r. wyniki ulegają ciągłej poprawie — mówi Konrad Majszyk.

Lot podpisał umowę o strategicznej współpracy z estońskim narodowym przewoźnikiem w listopadzie 2016 r. Z informacji „PB” wynika, że zapłacił za udziały kilkadziesiąt tysięcy złotych. Rafał Milczarski, prezes Lotu, zapowiedział wówczas, że to pierwszy krok na drodze konsolidacji rynku Europy Środkowej i Wschodniej. Jednak od tamtej pory nie przejmował innych spółek. Nordica została założona w 2015 r. po bankructwie Estonian Air, która przestała istnieć, gdy Komisja Europejska zdecydowała 7 listopada 2015 r. o konieczności zwrotu niedozwolonej pomocy publicznej wysokości 125,6 mln EUR. Rząd Estonii odkupił flotę Estonian Air i powołał Nordikę. Leasingobiorcą samolotów jest Regional Jet. Nordica korzysta z platformy handlowej i systemu rezerwacyjnego Lotu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Nordica chce się rozstać z Lotem