Norma EURO 4 już od października

Daniel Węgrzynek
opublikowano: 18-05-2006, 00:00

Normy ekologiczne stawiają przed konstruktorami silników coraz większe wymagania. Żeby je spełnić, tworzą oni rozwiązania dotychczas niestosowane.

Nowa norma Euro 4 wejdzie w życie 1 października 2006 r. Od tej pory wszystkie nowo rejestrowane pojazdy ciężarowe będą musiały spełniać rygorystyczne przepisy dotyczące emisji szkodliwych składników spalin. Norma ta reguluje między innymi emisję: tlenków azotu (NOx), tlenku węgla (CO), węglowodorów (HC) oraz cząstek stałych (PM).

Pierwszym problemem, jaki postawiła Euro 4 było drastyczne obniżenie emisji cząstek stałych — w porównaniu z Euro 3 aż pięciokrotne. Drugi to zmniejszenie emisji tlenków azotu. Rozwiązaniem tych problemów może stać się technologia SCR lub EGR.

SCR Mercedesa

Mercedes-Benz jako pierwszy koncern wdrożył w praktyce technologię Selektywnej Redukcji Katalitycznej — SCR. Niedługo później dołączyli też inni producenci: Volvo, Iveco, DAF. To rozwiązanie wybrał także Renault Trucks. Proces selektywnej redukcji katalitycznej polega na ograniczeniu emisji tlenków azotu przez dodanie reduktora chemicznego do spalin z silnika. W przypadku pojazdów użytkowych reduktorem jest płynny roztwór mocznika. Roztwór ten, stosowany w technologii SCR, nosi handlową nazwę AdBlue. Jest to nietoksyczny, bezwonny, wodny roztwór mocznika.

Podstawą tego systemu jest nowoczesny silnik, który pracuje przy podwyższonej temperaturze spalania, co w konsekwencji obniża poziom emisji cząstek stałych, a dzięki systemowi SCR spełnia normę EURO 4 i powoduje spadek spalania o 5-6 proc. w porównaniu z silnikami spełniającymi poprzednią normę.

EGR Scanii i MAN-a

Innym sposobem ograniczania emisji składników spalin jest zwiększenie ciśnienia wtrysku oraz zastosowanie recyrkulacji spalin, stosowane pod nazwą EGR. Rozwiązanie to zmienia warunki spalania w silniku. System wtórnej recyrkulacji spalin, poprzez powrotne dostarczenie ich części do powietrza zasysanego przez silnik, powoduje znaczne obniżenie temperatury spalania, a tym samym obniżenie emisji szkodliwych substancji. Jednak zastosowanie tego systemu powoduje zwiększenie emisji cząstek stałych przez silnik. Sposobem na to jest zastosowanie filtrów cząstek stałych DPF (CRT), co wiąże się z wymogiem zastosowania olejów niskopyłowych.

W tym kierunku poszły dwie marki: Scania i MAN. Scania wraz z firmą Cummins opracowała nowy system wtryskowy HPI, zastosowany w nowym, 12-litrowym silniku. Użyto tu patent Cumminsa, polegający na powtórnym wykorzystaniu energii kinetycznej gazów spalinowych i podłączeniu dodatkowej turbiny.

MAN poszedł w podobnym kierunku i opracował jednostkę D20 common rail także z systemem EGR. Spełnienie norm Euro 4 osiągnięto m.in. poprzez podwyższenie masy gazów spalinowych poddawanych chłodzeniu. Nad emisją cząstek stałych czuwa opatentowany układ filtrujący PM-KAT. W jego skład wchodzi katalizator utleniający i filtr. Gromadzone cząstki eliminowane są w procesie chemicznym.

Firma MAN wraz z firmą Castrol opracowały specjalny olej pod nazwą Castrol Enduron Euro 4 Low SAPS. Ma on utrzymywać silnik i filtry DPF w maksymalnej czystości. Podczas pierwszych testów najnowsze silniki MAN Euro 4 wykazały nadzwyczajną czystość tłoków i lepszą ochronę w zakresie związanym ze wzrostem lepkości powodowanym zwiększeniem zawartości sadzy w oleju.

Niższe koszty

Producenci, którzy już wprowadzili do swojej oferty pojazdy z systemami spełniającymi normy EURO 4 i Euro 5 liczą na duże zamówienia, do składania których zachęcają także europejskie systemy zachęt w postaci obniżenia opłat drogowych dla samochodów ciężarowych. System ten szczególnie rozwinięty jest w Niemczech. Opłaty są tam o 2 eurocenty niższe w stosunku do obowiązujących auta spełniające normę EURO 3. Ponieważ za niespełna pół roku wejdzie w życie norma EURO 4, ulga na tego typu pojazdy zniknie, a opłaty zrównają się z obowiązującymi dla normy EURO 3. Jednak nadal będzie obowiązywała ulga na pojazdy EURO 5. Wiele rynków europejskich oferuje ulgi podatkowe lub bezpośrednie programy preferencyjne. Poza tym nowe przepisy dotyczące ekopunktów mają pociągnąć za sobą wiele korzyści. Pojazdy spełniające przyszłe normy będą zwalniane z lokalnych zakazów ruchu. Szybkie wdrożenie może zwrócić się przewoźnikom w stosunkowo krótkim czasie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Daniel Węgrzynek

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu