Norwegowie w Szczecinie

KAP
opublikowano: 08-07-2008, 00:00

Potencjalni rywale w grze o stocznię połączyli siły. To nowa nadzieja dla szczecińskiego zakładu.

Potencjalni rywale w grze o stocznię połączyli siły. To nowa nadzieja dla szczecińskiego zakładu.

Mostostal Chojnice i Ulstein Verft byli wielokrotnie wymieniani jako oddzielni inwestorzy dla Stoczni Szczecińskiej Nowej (SSN) — de facto państwowej firmy, znajdującej się w trudnej sytuacji finansowej. Obie spółki zdecydowały się jednak na współpracę.

— Podpisaliśmy list intencyjny i przedstawimy wspólny program restrukturyzacyjny — informuje Marcin Garus, prezes Mostostalu Chojnice, należącego do stalowego dystrybutora KEM.

Plan ma być przedstawiony dziś. Trzeba szybko działać, bo stocznie powinny być sprywatyzowane do połowy tego miesiąca.

Ulstein Verft to ważny kontrahent dla wielu polskich firm. Co ciekawe, jest kluczowym partnerem dla Maritim Ship- yard, spółki trójmiejskiego biznesmena Janusza Barana, który interesuje się innym prywatyzowanym teraz zakładem — Stocznią Gdynia. W raporcie do bilansu z 2006 r. biegły zasugerował, że Maritim Shipyard potrzebuje dokapitalizowania, ale umowy kooperacyjne — m.in. z Ulstein Verft — wróżą jej nie najgorszą przyszłość.

„Plany finansowe na lata 2007-10, określające łączne zyski netto wysokości około 40 mln zł oraz listy intencyjne J. J Sietas i Ulstein Verft o dalszej kooperacji, powinny zagwarantować utrzymanie płynności finansowej w następnym roku obrotowym” — napisano w opinii biegłego.

Wyników z 2007 r. Maritim Shipyard nie ujawniła.

300 mln zł Na tyle prognozowane są straty SSN z nierentownych kontraktów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu