Chociaż firmy ostrożniej inwestują w IT, ABC Data nie obawia się spowolnienia. Dziurę łatają klienci indywidualni.
Zarząd ABC Daty, spółki z portfela MCI Management, jest zadowolony z wyników w pierwszym kwartale 2009 r. I to mimo niewielkiego spadku przychodów, spowodowanego głównie sprzedażą w Polsce (spółka działa także w Czechach i na Słowacji, gdzie osiągnęła wzrost). Spadek częściowo wynika z faktu, że spółka miała wysoka bazę — dobry pierwszy kwartał 2008 r. Mimo spadku sprzedaży, ABC Data wypracowała w pierwszym kwartale 2009 r. bardzo dobre wyniki.
—Ten kwartał był pod względem rentowości zdecydowanie lepszy, niż nasze oczeiwania. Jesteśmy usatysfakcjonowani — zapewnia Andrzej Sobol, prezes ABC Daty.
Kryzys wymusił zmiany w sposobie działania ABC Daty i całego rynku dystrybucji IT.
— Przedsiębiorstwa boją się osłabienia koniunktury. Ograniczają zakupy i inwestycje — szczęśliwie na mniejszą skalę, niż można było się spodziewać — przyznaje Andrzej Sobol.
Dodaje jednak, że niespodziewanie pojawiła się nowa, silna grupa klientów.
— Tradycyjnie bazowaliśmy na rozbudowanej strukturze odbiorców, gdzie gros stanowiły małe sklepy. Teraz najwięcej sprzedajemy do dużych sieci handlowych — takich jak Media Markt, Saturn, Vobis i Komputronik. Coraz silniej w segment IT wchodzą także Avans, Neonet, a w szczególności Euro AGD/RTV — mówi prezes.
Jest kilka powodów zmiany trendu — bardzo szybko rośnie segment klientów indywidualnych.
Więcej w poniedziałkowym "Pulsie Biznesu".
Kierowanie firmą w czasie kryzysu nie musi być trudne. Przeczytaj rady ekspertów. Zobacz, jak w trudnych chwilach radzą sobie inni. Szukaj rad, inspiracji i prostych rozwiązań w „Pulsie Biznesu" i na stronie kryzysk.pb.pl