
"Naszym zdaniem w przyszłym tygodniu kurs EUR/PLN będzie bliżej poziomu 4,6. Mamy dość mocne oczekiwania na podwyżki stóp, a rynek raczej dyskontuje wzrost stóp o 75 pb. Naszym zdaniem to dużo, ale po dzisiejszym zaskoczeniu wysokością marcowej inflacji rynek będzie taki ruch zakładał, aż do posiedzenia RPP" - powiedział PAP Biznes starszy ekonomista ING Banku Śląskiego Piotr Popławski.
"Na rynkach bazowych dolar stabilizuje się, co dla walut naszego regionu jest zawsze pozytywne" – dodał ekonomista ING BSK.
Jego zdaniem, przy takich rynkowych oczekiwaniach co do skali podwyżki stóp w Polsce oraz przy takim zachowaniu dolara można oczekiwać mocnego początku przyszłego tygodnia na złotym przynajmniej do posiedzenia RPP.
Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w marcu wzrosły rdr o 10,9 proc., a w porównaniu z poprzednim miesiącem ceny wzrosły o 3,2 proc. - podał Główny Urząd Statystyczny. Ankietowani przez PAP Biznes analitycy oczekiwali wzrostu cen w marcu o 10,1 proc. rdr i wzrostu o 2,5 proc. mdm.
Najbliższe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej odbędzie w środę, 6 kwietnia. Od października, na 6 posiedzeniach z rzędu, Rada podniosła stopę referencyjną łącznie o 340 pb do 3,50 proc.
Zdaniem ekonomistów Goldman Sachs, Rada Polityki Pieniężnej podniesie w przyszłym tygodniu główną stopę procentową o 75 pb do 4,25 proc., a docelowy poziom stóp w Polsce to co najmniej 5,5 proc.
Od początku piątkowych notowań złoty się nieco się umacniał, a publikacja wstępnych danych na temat marcowego CPI niewiele w notowaniach PLN zmieniła. O godzinie 15.45 EUR/PLN spada o 0,08 proc. do 4,6457, a USD/PLN rośnie o 0,15 proc. do 4,2076.
W tym czasie na rynkach bazowych dolar nieco się umacnia, a EUR/USD zniżkuje o 0,19 proc. do 1,1045.
RYNEK DŁUGU
"Na rynku długu, jesteśmy niezmiennie, mocno negatywnie nastawieni do polskich obligacji. Generalnie widzimy wysoką inflację na bardzo długo, co nie daje naszym zdaniem szans na obniżki stóp w przyszłym roku. W takim horyzoncie mówimy raczej o kolejnych podwyżkach, a to jest zupełnie odmienne od tego co widzi rynek" – powiedział Popławski.
"Do wskazanego scenariusza rynek cały czas się dostosowuje – robi to powoli, ale wyceniana przez inwestorów ścieżka przyszłych stóp systematycznie się podnosi, a takie zaskoczenia inflacyjne jak te dzisiejsze, tylko taki ruch rynku wzmacniają" – dodał ekonomista ING Banku Śląskiego
Zdaniem ekonomisty, uwzględniając otoczenie rynkowe, należy oczekiwać wyższych rentowności krajowego długu, zwłaszcza na krótkim końcu krzywej.
Na rynkach bazowych dochodowości 10-letnich amerykańskich obligacji skarbowych zwyżkują o 12,2 pb do 2,447 proc., a niemieckich rosną o 4,4 pb 0,606 proc.
