
Notowania ropy Brent rosną w czwartek o 2 centy, dochodząc do pułapu 80,62 USD za baryłkę. Natomiast cena ropy West Texas Intermediate (WTI) zwyżkuje o 9 centów, czyli 0,1 proc., docierając do poziomu 74,04 USD za baryłkę.
Protokoły z ostatniego posiedzenia Rezerwy Federalnej USA pokazały, że większość urzędników Fed zgodziła się, iż ryzyko wysokiej inflacji pozostaje kluczowym czynnikiem kształtującym politykę pieniężną i uzasadnia dalsze podwyżki stóp procentowych, dopóki nie zostanie ona opanowana.
Presję na ropę wywierają również oznaki dalszego wzrostu zapasów ropy naftowej.
Według źródeł rynkowych powołujących się na dane American Petroleum Institute zapasy ropy naftowej i paliw w USA wzrosły w zeszłym tygodniu o 9,9 mln baryłek.
Zapasy ropy w Stanach Zjednoczonych szły w górę co tydzień od połowy grudnia, podsycając obawy inwestorów o popyt.
