Notowania złotego będą zmienne

PAP
opublikowano: 12-02-2010, 17:57

Kurs złotego podlegał w piątek sporym wahaniom. Utrzymująca się na rynku walutowym nerwowość spowodowana jest niestabilną sytuacją greckich finansów i niepewnością dotyczącą brakiem jasnej deklaracji pomocy ze strony państw Unii Europejskiej.

Rozstrzygnięcie w tej kwestii spowodowałoby uspokojenie rynków, a złoty miałby szansę na umocnienie i trwałe przebicie poziomu 4,00 za euro. Rynek papierów dłużnych znajduje się w stanie równowagi, impuls do zmian mogą przynieść przyszłotygodniowe dane makroekonomiczne z polskiej gospodarki oraz środowa aukcja obligacji.

"Dzisiaj było dość nerwowo ze względu na wciąż niepewną sytuację Grecji i płynące sprzeczne sygnały na temat ewentualnej pomocy finansowej. Mamy znaczne zmiany kursu euro-dolara. Za nim podąża złoty, którego kurs wahał się w przedziale 3,99-4,05 za euro" - powiedział w rozmowie z PAP Robert Kęsicki, diler walutowy z Kredyt Banku.

"Dopóki sytuacja się nie wyklaruje, nie usłyszymy deklaracji ze strony najważniejszych państw Unii Europejskiej, że będzie udzielona pomoc, na rynku walutowym nadal będzie nerwowo i wahania będą duże. Jeśli pojawią się pozytywne informacje, nastąpi uspokojenie, wówczas złoty ma szansę na umocnienie i przebicie poziomu 4,00 za euro" - dodał.

Na czwartkowym szczycie UE w Brukseli szefowie państw i rządów "27" przyjęli deklarację, która w obliczu kłopotów budżetowych Grecji ma uspokoić rynki finansowe. Kraje strefy euro zapowiedziały w niej gotowość do działania, w razie konieczności, w obronie stabilności wspólnej waluty, jednocześnie żądając od Grecji uzdrowienia swoich finansów publicznych.

RYNEK FI ZRÓWNOWAŻONY

"Dziś delikatnie słabsze obligacje, szczególnie długi koniec, ale bardzo mały obrót. Ciężko wyrokować na przyszły tydzień. Złoty jest bardzo zmienny, chociaż się wybronił, jesteśmy blisko poziomu 4,0 za euro. Nie widać jednak korelacji między rynkiem walutowym, a rynkiem obligacji" - powiedział PAP Błażej Wajszczuk, diler obligacji z Fortis Banku.

"Rynek jest obecnie w stanie równowagi, wyczekuje na impuls, na twarde dane makroekonomiczne z gospodarki - inflację, produkcję. Dodatkowo będzie przetarg długich obligacji, na który czeka rynek" - dodał.

Resort finansów podał w planie podaży na luty, że zaoferuje w środę obligacje serii DS/WS za 1.000-2.000 mln złotych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane