„Nowa jakość ” w podatkach

Jacek Zalewski
14-07-2003, 00:00

Dzisiaj do Sejmu szczęśliwie trafia projekt nowej ustawy o podatku akcyzowym. Określenie „szczęśliwie” jest na miejscu, albowiem został on formalnie przyjęty przez Radę Ministrów już 10 czerwca (należy do pakietu wniesionego przez ministra Grzegorza Kołodkę), lecz ostatni szlif Rządowego Centrum Legislacji otrzymał... 11 lipca. Czyli aż miesiąc trwała techniczna obróbka tekstu, w którym po przyjęciu przez rząd NIKT nie ma prawa skreślić czy dopisać nawet cyferki. Przynajmniej tak uważa Aleksander Proksa, sekretarz RM, który komisji śledczej opisał tryb postępowania z nowelizacją ustawy radiowo-telewizyjnej.

Historyczność projektów ustaw o podatkach pośrednich polega na tym, iż wreszcie następuje rozbrat VAT i akcyzy. U zarania gospodarki rynkowej w Polsce zostały one objęte wspólną ustawą z 8 stycznia 1993 r., która do tej pory doczekała się 38 nowelizacji i ani jednego tekstu jednolitego. Jest to prawna paranoja — obrót gospodarczy w Polsce od dziesięciu lat bazuje na prawie pisanym przez redakcje gazet i podatkowych poradników. Doceniając ich fachowość i wysiłek wypada jednak zauważyć, iż podstawą prawną może być tylko tekst jednolity ogłoszony w Dzienniku Ustaw. Stara ustawa już się go nie doczeka i 31 grudnia odejdzie w niebyt.

Na sąsiedniej stronie prezentujemy jedną z ciekawostek, wpisanych do projektu ustawy o podatku akcyzowym. Jest ich tam oczywiście dużo więcej. Czytelnikom polecamy również brata akcyzy — VAT. Już za kilka dni legislacyjny testament Grzegorza Kołodki zostanie upowszechniony na internetowej stronie Sejmu. Wtedy okaże się, co jeszcze wymyślił rząd.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / „Nowa jakość ” w podatkach