Nowa pomoc dla firm: Tarcza Finansowa 2.0

opublikowano: 26-11-2020, 22:00

Przedsiębiorcy dostaną nowe wsparcie. W ramach kolejnej tarczy Polskiego Funduszu Rozwoju do firm z 38 branż trafi 35-40 mld zł.

Firmy, które ucierpiały w wyniku pandemii, mogą liczyć na nową pomoc w postaci Tarczy Finansowej 2.0. Ogłosił ją premier Mateusz Morawiecki, a szczegóły wsparcia przedstawił Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR).

Nowa tarcza to finansowanie dla firm w wysokości 35-40 mld zł. Z tej puli 3 mld zł zasili firmy mikro, 7 mld zł przeznaczone zostanie dla małych i średnich, a 25 mld zł dla dużych przedsiębiorstw.

– Za te firmy odpowiedzialność bierze państwo polskie. Ratujemy miejsca pracy. Całe branże mogłyby być zmiecione gdyby nie te rozwiązania w ramach Tarczy 2.0 – powiedział Mateusz Morawiecki.

Nowy zastrzyk gotówki:
Nowy zastrzyk gotówki:
Dla przedsiębiorców z branż, które najbardziej ucierpiały w wyniku pandemii, Tarcza Finansowa 2.0 oferuje 35-40 mld zł – mówił premier Mateusz Morawiecki.

Wsparcie ma dostać 38 najbardziej potrzebujących branż, w tym. m.in. turystyka, kultura, rozrywka i gastronomia. Ta lista może być rozszerzana lub zawężana w zależności od sytuacji gospodarczej. Zestawienie to pokrywa się w dużej mierze z pomocą, jaką zapisano w rządowej tarczy antykryzysowej 6.0, którą zajmował się ostatnio parlament.

– Dziś potrzebne jest ratowanie branż w najtrudniejszej sytuacji, a w 2021 r. wspieranie przedsiębiorców pod względem inwestycyjnym, gospodarczym i biznesowym – powiedział premier.

– Druga fala pandemii wpływa bezpośrednio na kilkadziesiąt branż, które mają łącznie 5-procentowy wpływ na zatrudnienie i podobny na PKB. Są branże, których sytuacja jest bardzo trudna, a pieniądze się kończą. Im pomożemy w ramach tej tarczy – mówił Paweł Borys.

PFR podzieliło wsparcie według wielkości firm.

Dla mikrofirm

Mikrofirmy z branż, w które najmocniej uderzyła druga fala pandemii, będą mogły liczyć na 18 lub 36 tys. zł finansowania na pracownika. Wysokość subwencji zależy od poziomu spadku przychodów w okresie od kwietnia do grudnia lub od października do grudnia 2020 r. w stosunku do analogicznego okresu w 2019 r. Przedsiębiorcy, których przychody spadną o 30 proc., mogą liczyć na 18 tys. zł na pracownika. W przypadku spadku o 60 proc. na zatrudnionego wypłacanych będzie 36 tys. zł.

Maksymalny limit pomocy dla mikrofirmy wyniesie 324 tys. zł - przy zatrudnieniu dziewięciu pracowników i spadku obrotów powyżej 60 proc. rok do roku. Subwencja będzie bezzwrotna pod warunkiem utrzymanie działalności gospodarczej do 31 grudnia 2021 r. i średniego poziomu zatrudnienia w 2021 r. w porównaniu z 2020 r.

Wnioski będą mogły składać od 15 stycznia do końca lutego 2021 r.

Dla małych i średnich

O wsparcie z Tarczy Finansowej PFR 2.0 mogą ubiegać się firmy, które w okresie od kwietnia do grudnia lub od października do grudnia 2020 r. odnotowały w związku z koronawirusem spadek obrotów o minimum 30 proc. w stosunku do analogicznego okresu w 2019 r.

Polski Fundusz Rozwoju zamierza pokrywać im 70 proc. straty brutto (chodzi o koszty niepokryte przychodami) - za okres od 1 listopada 2020 r. do 30 kwietnia 2021 r. Maksymalna kwota subwencji to 3,5 mln zł.

Firmy, które obejmie Tarcza Finansowa 2.0, będą mogły ubiegać się także o umorzenie pomocy z tarczy z wiosny. Warunek: trzeba będzie wykazać, że od marca do końca roku firma miała spadek przychodów o wspomniane 30 proc. (nawet jeśli zwalniała w tym czasie pracowników). W tym przypadku wnioski będzie można składać po roku od otrzymania subwencji z Tarczy Finansowej 1.0.

Subwencja będzie bezzwrotna, jeśli firma utrzyma działalność do 31 grudnia 2021 r., przedstawi rozliczenia straty netto na podstawie sprawozdań finansowych i rozliczy nadwyżkę po 31 października 2021 r. (przy czym nie ma możliwości rekompensaty poniesionych kosztów przekraczających otrzymane wsparcie).

Pieniądze z subwencji można wykorzystać tylko na pokrycie kosztów prowadzonej działalności gospodarczej, m.in. wynagrodzeń pracowników. Otrzymanego dofinansowania nie można przeznaczać na przedpłacanie kredytów, leasingów i innych podobnych instrumentów.

Spółki zależne od jednostek samorządu terytorialnego mogą skorzystać z Tarczy Finansowej 2.0 na zasadach uproszczonych dla MŚP – w odróżnieniu od poprzedniej tarczy, w której indywidualne wnioski podlegały rygorowi analizy wniosków dużych firm w związku z klasyfikacją UE.

Przedsiębiorcy będą mogli składać wnioski od 15 stycznia do końca lutego 2021 r.

Dla dużych

To wsparcie obejmie wszystkie sektory. Duże firmy mogą liczyć na pożyczki preferencyjne. Tu wyznaczony został nowy okres szkody związanej z COVID-19: od początku listopada tego roku do końca marca 2021 r. Będzie ona pokrywana umorzeniem do 75 proc. straty EBITDA.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Do dyspozycji przedsiębiorców będą też pożyczki płynnościowe. Tu obowiązuje wydłużony okres - do 6 lat - oraz obniżone oprocentowanie. Z instrumentów kapitałowych będzie można korzystać na dotychczasowych zasadach.

Przedsiębiorcy będą mogli składać wnioski od ok. 15 stycznia do końca marca 2021 r.

Ratunek dla wielu branż

Według zapowiedzi PFR firmy z 38 branż najbardziej dotkniętych drugą falą kryzysu mają dostać około 7 mld zł. Paweł Borys zwrócił uwagę, że od początku epidemii COVID-19 do polskich firm trafiło już ponad 154 mld zł – z czego ponad 60 mld zł w ramach Tarczy Finansowej PFR 1.0.

- Podobnie jak w przypadku pierwszej tarczy, pomoc będzie udzielana szybko, w prosty i bezpieczny sposób za pośrednictwem systemu przygotowanego przez PFR i banki – mówił Paweł Borys.

Eksperci doceniają wsparcie z nowej tarczy.

- Pomoc zaproponowana przez rząd jest adekwatna do obecnej sytuacji i może uratować wiele małych firm. Wsparcie dostaną najbardziej potrzebujące branże, pozostałe powinny dać sobie radę samodzielnie. Jedyne zastrzeżenie, jakie mam, jest takie, że wsparcie trzeba uruchamiać możliwie najszybciej. Małe firmy nie mają takiej poduszki finansowej, żeby mogły na nie czekać miesiącami – mówi Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

W podobnym tonie wypowiada się dr Łukasz Bernatowicz, wiceprezes Business Centre Club (BCC), wiceprzewodniczący Rady Dialogu Społecznego.

– Dobrze, że premier zapewnił firmy o wsparciu. Zapowiedziana wcześniej przez rząd chirurgiczna precyzja w udzielaniu pomocy podczas drugiej fali pandemii odcięła od wsparcia zbyt wiele branż. Ogromny spadek obrotów notują nie tylko firmy z branż, które zostały bezpośrednio zamrożone, ale również cała masa ich kooperantów i dostawców. Co prawda rząd nie zakazał im wprost działać, ale w praktyce nie mają komu sprzedawać swoich produktów i usług. Nie mogą również liczyć na pomoc, ponieważ kody PKD tych działalności nie zostały uwzględnione przy wsparciu w ramach tarczy – mówi wiceprezes BCC.

Czekamy na praktykę

Przedsiębiorcy mówią, że wsparcie to krok w dobrym kierunku, ale na razie zachowują sceptycyzm.

- Dobrze, że pojawił się jakikolwiek konkret. Niestety, ciągle nie do końca wiadomo, jak i kiedy pieniądze będą wypłacane. Wiele firm może mieć problem z dotrwaniem do tego momentu. Szkoda, że w ogóle nie bierze się pod uwagę października, choć obostrzenia objęły większość tego miesiąca. Nam udało się skorzystać z pierwszej tarczy. Tylko się cieszyć, że umorzenie jej będzie niezależne od utrzymania stanu zatrudnienia, czyli otwiera się złota klatka. Na razie jednak wszystko postrzegam w kategoriach deklaracji. Zobaczymy, jak wsparcie będzie wyglądało w praktyce – mówi Michał Brzozowski, współwłaściciel restauracji Na Lato, Casablanca i Jackpot Warszawa.

Oskar Gęsina, współwłaściciel firmy Integree z branży IT, ma wrażenie, że dla przedstawicieli rządu najważniejszy jest efekt WOW, natomiast nie przesłoni to faktu, że wsparcie jest znacznie niższe niż wiosną.

- Prezentując kolejną tarczę dla przedsiębiorców, premier skupił się głównie na kwotach pomocy. W porównaniu do wiosennego wsparcia nie robią one wrażenia na przedstawicielach biznesu. Przypomnijmy: na początku roku rząd przeznaczył 160 mld zł na finansowanie tarczy, a teraz 35-40 mld zł – mówi Oskar Gęsina.

Krytykuje pomysł wspierania tylko wybranych branż. Uważa, że jest to bardzo niesprawiedliwe rozwiązanie. Zwraca uwagę także na inne decyzje rządu, które utrudniają firmom działalność.

– Wielu przedsiębiorców znajduje się w złej sytuacji finansowej nie tylko z powodu pandemii, ale również z powodu beztroski przedstawicieli rządu, którzy podejmują decyzję np. o zamykaniu cmentarzy w przeddzień Święta Zmarłych. A przecież wielu przedsiębiorców czeka na ten dzień cały rok. Kolejnym gwoździem do trumny dla przedstawicieli biznesu będzie proponowany przez rząd ten sam termin ferii zimowych dla całej Polski – irytuje się Oskar Gęsina.

Obawia się, że zasady ubiegania się o wsparcie z nowej tarczy nie będą łatwe.

– Nie znamy jeszcze wszystkich szczegółów. Jednak na pierwszy rzut oka widać, że reguły przyznawania wsparcia będą bardziej skomplikowane, niż w przypadku pierwszej tarczy. Kiedy przedsiębiorcy starali się o to finansowanie, nie wyobrażali sobie, że tak trudno będzie je zdobyć – podkreśla Oskar Gęsina.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane