Nowa ustawa ma zapewnić większe dochody samorządom

Agnieszka Janas
opublikowano: 21-03-2002, 00:00

W powołanym przez Radę Ministrów międzyresortowym zespole trwają obecnie konsultacje dotyczące nowej ustawy o dochodach samorządu terytorialnego. Prace skoncentrowane są wokół zmian, mających w założeniach doprowadzić do wzrostu dochodów samorządów. Jednocześnie planuje się przekazanie im do realizacji większej liczby zadań, które mają być finansowane w ramach dochodów własnych.

Nowelizacja ustawy powinna wejść w życie od przyszłego roku budżetowego. Zakończenie prac nad projektem ustawy w rządzie planowane jest na maj 2002 r.

Zakładane zmiany w ustawie o dochodach samorządów polegają na zwiększeniu procentowego udziału w budżetach gmin, wypracowanych na ich terenie dochodów od osób fizycznych i prawnych (PIT i CIT). Planuje się także przekazanie im części środków finansowych i materialnych, które będą dostępne po zakładanej likwidacji niektórych agencji i funduszy. Projekt przewiduje też ustanowienie specjalnej subwencji wyrównawczej. Będzie ona stanowić sztywny wydatek budżetu i zakłada się, że pozwoli na lepsze niż dotychczas wyrównywanie warunków finansowych jednostek samorządu terytorialnego. Jednocześnie powinno nastąpić istotne ograniczenie dotacji i niektórych subwencji, przekazywanych z budżetu państwa.

— W ten sposób transfer środków z budżetu państwa do poszczególnych jednostek samorządu terytorialnego mógłby wzrosnąć z 25 proc. obecnego udziału w budżecie jednostek do 36-38 proc. w 2003 r. Oznacza to, że dochody samorządów byłyby wyższe o 11,7 mld zł — tłumaczy Jacek Uczkiewicz, podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów.

Likwidacja większości subwencji nie dotyczyłaby części oświatowej subwencji ogólnej, naliczanej według 33 wskaźników.

— Chcielibyśmy doprowadzić do tego, aby samorządy terytorialne wykonywały w ramach dochodów własnych znacznie więcej zadań, realizowanych dotychczas przez administrację rządową. Wynika to z programu rządowego decentralizacji państwa. Zespół międzyresortowy ustalił już odpowiednie propozycje dla Rady Ministrów. Jest to lista tych zadań, które mogą być przekazywane samorządowcom. Oczywiście ustawę należy tak skonstruować, aby przekazując zadania stworzyć również realne możliwości ich finansowania — dodaje Jacek Uczkiewicz.

W ten sposób jednostki samorządu terytorialnego uzyskałyby większe niż dotychczas kompetencje. Wzmocniłoby to wprawdzie pozycję samorządów, ale nadal pozostaje otwarte pytanie czy w ślad za tym faktycznie popłynęłyby pieniądze umożliwiające realizację nałożonych zadań.

Projekt zmian ustawy zaprezentowany został władzom samorządowym podczas niedawnego Mazowieckiego Forum Samorządowego. Główne tezy nie spotkały się ze szczególnie przychylnym przyjęciem przez zebranych wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Podkreślano przede wszystkim fakt stałego dokładania przez samorządy pieniędzy do zadań, które teoretycznie powinny być realizowane ze środków budżetu państwa — np. remontów szkół czy przychodni zdrowia. Głośno domagano się regularnych wpłat przekazywanych samorządom dotacji, a nie przelewania ich konta dopiero pod koniec roku.

Starosta Ostrołęcki Stanisław Kubeł zwrócił uwagę na to, że tylko subwencje własne przekazywane są terminowo, ponieważ niedotrzymanie terminu wiąże się z płaceniem odsetek karnych. Propozycja likwidacji większości subwencji przyjęta została więc z dużą dezaprobatą.

Okiem opozycji

Skutków zmian w dochodach jednostek samorządu terytorialnego nie da się sensownie ocenić, ponieważ projektodawcy równocześnie zakładają zwiększenie zadań i kompetencji (zwiększenie liczby obowiązków). Brakuje jednak choćby orientacyjnego uzasadnienia statystycznego dla proponowanych zmian.

Jeżeli nowe zasady finansowania są faktycznie ekwiwalentne, co wcale nie jest pewne, to można przystąpić do dyskusji o korzyściach i zagrożeniach. Do korzyści można zaliczyć zwiększenie puli dochodów własnych (jednak nie wiadomo do jakiego poziomu) oraz przekształcenie części zadań zleconych w zadania własne (nadmiernie rozbudowany zestaw zadań zleconych, nie należących do istoty samorządu terytorialnego). Być może nastąpi również wzrost samodzielności finansowej samorządów terytorialnych.

Istotne zagrożenie to zmiana wydajności źródeł dochodów, która nie będzie ekwiwalentna. Ponadto wzrost udziałów w podatkach dochodowych nie jest w rzeczywistości wzrostem samodzielności finansowej, ponieważ na pobór tych podatków samorządy nie mają wpływu. System subwencjonowania będzie zaś nadmiernie skomplikowany, a dochody samorządów z tego źródła mogą być mało przewidywalne. Nadal niejasne pozostaną zasady udzielania datacji celowych.

Zyta Gilowska Platforma Obywatelska

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Janas

Polecane