Nowa ustawa ułatwia przeprowadzanie fuzji
Zmienią się zasady postępowania przed prezesem Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów
Ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów znacznie zwiększa uprawnienia prezesa UOKiK w celu zwalczania praktyk antykonkurencyjnych oraz nadużywania przez firmy dominującej pozycji na rynku. Trzeba będzie zgłaszać zamiar fuzji, jeśli łączny roczny obrót firm konsolidujących się przekroczy 50 mln EUR (prawie 200 mln zł).
1 kwietnia 2001 r. wejdzie w życie ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów. Podobnie jak w obowiązującej obecnie ustawie, zakazane będą wszelkie praktyki polegające na nadużywaniu pozycji dominującej, stanowiące zagrożenie dla rozwoju konkurencji. Pod nadzorem prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów będzie przede wszystkim tworzenie, łączenie i przejęcia firm, jeżeli zajdzie podejrzenie powstania niebezpiecznej dla rynku koncentracji.
— Ta ustawa jest syntezą doświadczeń polskiego organu antymonopolowego oraz dorobku UE. Powodem jej powstania jest konieczność skuteczniejszej walki z monopolami i wszelkimi praktykami ograniczającymi wolną konkurencję — tłumaczy Tadeusz Aziewicz, prezes UOKiK.
Kiedy do kontroli
Do prezesa UOKiK trzeba zgłaszać zamiar koncentracji firm, jeżeli ich łączny roczny obrót przekroczy 50 mln EUR. Dotąd było to o połowę mniej. Zgody wymaga też objęcie lub nabycie akcji lub udziałów innej spółki, gdy spowoduje to uzyskanie co najmniej 25 proc. głosów na jej WZA. Za niewykonanie obowiązku zgłoszenia koncentracji firmy narażą się na karę pieniężną do wysokości 50 tys. EUR (prawie 200 tys. zł).
Jeżeli UOKiK wyda zgodę na koncentrację, to będzie ona musiała zostać przeprowadzona w ciągu 3 lat.
— Natomiast nie trzeba będzie do nas zgłaszać zamiaru połączeń, jeśli łączny udział w rynku firm chcących dokonać fuzji nie przekracza 20 proc. — informuje Tadeusz Aziewicz.
Bez problemów można będzie dokonać fuzji, jeśli obrót firmy przejmowanej w dwóch poprzednich latach nie przekroczył na terenie Polski 10 mln EUR (prawie 40 mln zł).
Spod kontroli UOKiK wyłączono zamiar: nabycia akcji lub innych papierów wartościowych przez instytucję finansową w celu następnej ich odsprzedaży, czasowego nabycia takich papierów jako zabezpieczenia wierzytelności, nabycia ich przez podmiot publiczny w postępowaniu upadłościowym lub układowym, a także łączenia firm z jednej grupy kapitałowej.
Reguły gry
Postępowanie w sprawach ochrony konkurencji będzie się toczyło w ramach dwóch procedur: wyjaśniającej i antymonopolowej.
— Postępowanie przed prezesem urzędu jest podobne do sądowego. Zanim podejmiemy decyzję stwierdzającą praktykę monopolistyczną, musimy porządnie ocenić materiał dowodowy — przekonuje Tadeusz Aziewicz.
Zadaniem procedury wstępnej będzie zbadanie przez prezesa UOKiK wszelkich okoliczności, które uzasadniają wszczęcie postępowania antymonopolowego. Zostanie ono rozpoczęte, jeżeli urząd stwierdzi zakazane przez ustawę praktyki ograniczające konkurencję. Także wtedy, gdy prezes UOKiK będzie badał okoliczności koncentracji przedsiębiorstw.
Ustawa wyposaża prezesa UOKiK w skuteczniejsze narzędzia kontroli.
— Nasi urzędnicy będą mogli m.in. przeszukiwać pomieszczenia przedsiębiorcy, a nawet mieszkanie w celu należytego zabezpieczenia dowodów. Takie kompetencje są potrzebne, bo wzrasta niebezpieczeństwo międzynarodowych zmów kartelowych — mówi Tadeusz Aziewicz.
Postępowanie będzie mogło zostać umorzone, gdy przedsiębiorca naruszający zasady konkurencji zrobił to po raz pierwszy i przyznał się do tego.
Od decyzji i postanowień prezesa UOKiK można odwołać się do sądu antymonopolowego. Sąd uwzględniając zaskarżone orzeczenie może zmienić je w całości lub w części, jednocześnie wydając nowy wyrok w sprawie. Postępowanie w sądzie antymonopolowym prowadzone teraz będzie według znowelizowanych przepisów kodeksu postępowania cywilnego, a nie według kodeksu postępowania administracyjnego, jak było dotąd.