Na wniosek ING Banku Śląskiego komornik zajął należące do Mostostalu Zabrze (MZ) akcje PRInż wartości 5,5 mln zł.
Wierzytelności spółki budowlanej Mostostal Zabrze wobec ING Banku Śląskiego wynoszą 4,09 mln zł, a odsetki od nich — 1,45 mln zł.
— Decyzja ING jest dla nas niespodzianką. Dziwi polityka banku, zwłaszcza że trwają negocjacje w sprawie sprzedaży przez nas pakietu akcji PRInż. Pieniądze z transakcji mają zostać wykorzystane właśnie na spłatę wierzytelności bankowych — mówi Paweł Gaworzyński, rzecznik MZ.
Komornik zajął cały pakiet akcji PRInż należący do MZ — łącznie 168,44 tys. Jeszcze w sierpniu na 91,9 tys. wszedł inny komornik, zabezpieczając 225 tys. zł wierzytelności Pragmy Inkaso. Wiadomo, że ING Bank Śląski przejął też część innych aktywów MZ.
— Chcemy zaproponować ING zaspokojenie z innych składników majątku w zamian za zwolnienie z zajęcia akcji PRInż — mówi Paweł Gaworzyński.
Niewykluczone, że MZ zawrze z ING BSK umowę, w której zagwarantuje bankowi konkretną kwotę uzyskaną ze sprzedaży PRInż.
— Zajęcie akcji nie oznacza, że negocjacje w sprawie sprzedaży PRInż zostaną zawieszone — zapewnia rzecznik MZ.
Od kilku miesięcy trwają rozmowy Mostostalu Zabrze, NCC i BGŻ, właścicieli drogowej spółki PRInż, z francuską grupą budowlaną Eiffage, która ogłosiła zamiar kupna PRInż.
MZ ma też inny problem. Spółka Business Center 2000 (BC 2000) wypowiedziała umowę o wykonawstwo katowickiego biurowca UNI Centrum i zażądała 1 mln zł kary umownej. MZ liczy, że przekona Kredyt Bank, właściciela BC 2000, do wznowienia współpracy.