Czytasz dzięki

Nowe pomysły na regułę fiskalną

opublikowano: 27-11-2019, 22:00

Sprawdziła się czy nie? Najlepsi polscy ekonomiści wymienili poglądy i zaproponowali nowe rozwiązania.

Jak ulepszyć narzędzie stabilizujące wydatki rządowe — na to pytanie próbowali odpowiedzieć badacze, członkowie Rady Polityki Pieniężnej, byli ministrowie finansów oraz Marek Rozkrut, autor obecnej reguły fiskalnej. Ten ostatni twierdzi, że utworzenie przepisu miało na celu wypełnienie zobowiązań wynikających z Paktu Stabilności i Wzrostu UE z 2011 r.

W jego opinii wprowadzenie stabilizującej reguły wydatkowej (SRW) zaowocowało ograniczeniem deficytu sektora finansów publicznych. Przestrzega jednak, że kontynuowanie procederu unikania reguły poprzez wykorzystywanie Funduszu Solidarnościowego do wypłaty kolejnych świadczeń socjalnych, co miało miejsce przy okazji 13. emerytury w 2020 r., może nadwyrężyć jej skuteczność. Dr Maciej Bukowski, prezes WiseEuropa, jest sceptyczny.

— Cztery czy pięć lat funkcjonowania SRW to zdecydowanie za mało, potrzebowalibyśmy pełnego cyklu koniunkturalnego i pełnego cyklu politycznego, żeby ją ocenić. Gdybym miał prorokować, powiedziałbym, że reguła fiskalna polegnie jeszcze w tym cyklu politycznym — twierdzi Maciej Bukowski.

Dr Marek Dietl, prezes GPW, przeciwnik reguły fiskalnej, argumentuje, że istnienie przepisu ogranicza demokratyczną władzę rządu.

— W każdej firmie skala wydatków jest wynikiem decyzji menadżerskich. Dlaczego więc w przypadku przedsięwzięcia, jakim jest Polska, zamiast menadżera, czyli rządu, o wysokości wydatków ma decydować algorytm? Należy się zastanowić, czy ustalenia podstawowych parametrów fiskalnych nie powierzyć radzie polityki fiskalnej. W jej skład wchodziliby najlepsi z dostępnych specjalistów, a ich kadencja gwarantowałaby niezależność i niezawisłość polityczną — np. dziewięć osób powołanych na 9-letnią kadencję, a co trzy lata powoływano by 1/3 składu — mówi prezes GPW.

Profesor Łukasz Hardt, członek Rady Polityki Pieniężnej, przekonuje o konieczności uwzględniania kosztu zadłużenia przy ewentualnym modyfikowaniu reguły fiskalnej.

— Reguła fiskalna powinna uwzględniać koszty długu. W polityce gospodarczej i w ekonomii kontekst jest prawie wszystkim. Zupełnie inny ciężar dla państwa ma dług 45 proc. w relacji do PKB w sytuacji, gdy rentowność obligacji wynosi 2 proc., a zupełnie inny, gdy rentowność wynosi 8 proc. Być może warto rozważyć taką modyfikację reguły, aby w przypadku, gdy koszt długu jest bardzo niski, dawać przestrzeń na większe wydatki — przekonuje członek RPP.

fb545d1e-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Ekonomia na dzień dobry
Newsletter autorski Marcela Lesika
ZAPISZ MNIE
Ekonomia na dzień dobry
autor: Marcel Lesik
Wysyłany raz w tygodniu
Marcel Lesik
Autorski newsletter poświęcony światowej ekonomii: analizy, prognozy, badanie trendów i sprawdzanie faktów.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Lesik

Polecane