Nowe taryfy uderzą w przewoźników

Katarzyna Kozińska
27-12-2005, 00:00

W różnych firmach koszty za korzystanie z torów zwiększą się od 6 do 60 proc. Intercity już zapowiada wyższe ceny biletów.

Od początku 2006 r. PKP PLK, spółka zarządzająca kolejową infrastrukturą, wprowadzi nowy cennik opłat za użytkowanie torów. Przewoźnicy są nim rozczarowani. Wbrew obietnicom, wielokrotnie składanym przez resort infrastruktury, zmienione stawki zamiast spadku spowodują wzrost wydatków za dostęp do sieci.

Kara za rozwój

Nowy cennik najbardziej uderza w Koleje Mazowieckie (KM), najmłodszą spółkę pasażerską na rynku, obsługującą połączenia na Mazowszu.

— Zapłacimy o 47 proc. więcej. Przy zwiększonej o 100 liczbie połączeń w 2006 r. nasze koszty za sieć wzrosną w sumie o 60 proc.! To oznacza, że zamiast 60 mln zł będziemy musieli wpłacić do PLK prawie 100 mln zł. To ogromny wzrost wydatków, który zagraża spółce — przekonuje Halina Sekita, prezes KM.

— Do tej pory najdrożej wychodziło korzystanie z linii mało uczęszczanych, a najtańsze były linie popularne. Teraz lepsze linie zdrożały, i to jest chyba uczciwe. Stawki spadną, jeśli budżet zacznie dopłacać do sieci — odpowiada Krzysztof Łańcucki, rzecznik PKP PLK.

O ponad 20 proc. wzrosną koszty na sieć w trójmiejskiej i stołecznej Szybkiej Kolei Miejskiej. 6–7-procentowy wzrost wydatków na ten cel przewiduje też PKP Intercity.

— PLK nie przestały karać za uruchamianie nowych pociągów. W 2006 roku wzrosną ceny biletów, ale nie więcej niż o 3,5 proc. łącznie. Dla nas największym problemem jest jednak wzrost cen energii i wynajmu lokomotyw od PKP Cargo — o 5,5 oraz o 10 proc. — wylicza Jacek Prześluga, prezes Intercity.

Szansa na zwrot

Pozostali przewoźnicy na razie powstrzymują się od podnoszenia cen. Liczą, że PLK ustąpią. W najlepszej sytuacji wydaje się być spółka Przewozy Regionalne.

— Nie jestem zachwycony stawkami, bo rosną koszty pociągów regionalnych, a spadają międzywojewódzkich. Ale w ogólnym bilansie koszty za sieć będą o 3-4 proc. niższe — mówi Henryk Szklarski, członek zarządu PKP PR.

Cennik został przygotowany i zatwierdzony w czasie kadencji poprzedniego rządu. Nowa ekipa chce go zmieniać.

— To skandal. Ten cennik oznacza, że każda rozwijająca się spółka zostanie za to ukarana. Domagamy się od szefów resortu transportu i spółki PLK szybkiej zmiany stawek — mówi Bogusław Kowalski, przewodniczący komisji infrastruktury.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kozińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Nowe taryfy uderzą w przewoźników