Nowe umowy polsko-chińskie

opublikowano: 20-06-2016, 22:00

Mlekpol, Polfarmex i Maspex mają porozumienie z dystrybutorami. Chińskim spółkom w Polsce pomoże rządowa agencja

Sześć porozumień zostało podpisanych podczas Polsko-Chińskiego Forum Gospodarczego, które odbyło się przy okazji wizyty prezydenta Chin Xi Jinpinga w Polsce. Porozumienia lotnicze podpisał chiński lotniczy park przemysłowy Jiangsu Lantian Aerospace Industrial Park, właściciel Aero AT z Mielca, z firmami Margański (dotyczącą samolotów Orka) i Bejera Restrukturyzacje (na sprzedaż wyposażenia samolotów) . Umowę na import polskich produktów spożywczych podpisały SM Mlekpol i Chinatex Corporation. Porozumienie dotyczące sprzedaży polskich produktów farmaceutycznych zawarły Polfarmex i Wuhan Tongyuan Pharmaceutical Corporation. Z tą samą spółką umowę dotyczącą zacieśnienia współpracy w dystrybucji polskich produktów przeznaczonych dla dzieci podpisała Grupa Maspex.

Biuro Chińskiej Rady Promocji Handlu, pierwsze w 
Europie Środkowej i Wschodniej, będzie pomagać chińskim firmom w Polsce.
 Przyda się, bo przybywa eksporterów i firm realizujących kontrakty nad 
Wisłą.
Zobacz więcej

IDĄ ZA BIZNESEM:

Biuro Chińskiej Rady Promocji Handlu, pierwsze w Europie Środkowej i Wschodniej, będzie pomagać chińskim firmom w Polsce. Przyda się, bo przybywa eksporterów i firm realizujących kontrakty nad Wisłą. Grzegorz Kawecki

Zobacz także

Pierwsi w regionie

Kolejny z podpisanych wczoraj rano dokumentów to umowa Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIIZ) z Chińską Radą Promocji Handlu (CCPIT), która otworzyła biuro w Warszawie. To pierwszy w Europie Środkowej i Wschodniej oddział agencji wspierającej chińskie firmy. Bardzo się przyda, bo chiński biznes ma w Polsce coraz więcej interesów.

— Polska jest w centrum regionu, to brama do Europy. W 2015 r. wymiana handlowa z Polską stanowiła 1/3 handlu Chin z regionem Europy Środkowej i Wschodniej. Chiny będą teraz realizować politykę importową w obszarze zaawansowanych technologii. Kolejne chińskie firmy zdobywają kontrakty w Polsce. Regulację rzeki na Odrze we Wrocławiu zakończyła spółka Sinohydro Corporation. Chińskie firmy ubiegają się o kontrakty na budowę mostów. Dzięki otwarciu przedstawicielstwa w Polsce będziemy mogli pomagać chińskim przedsiębiorcom — mówi Jiang Zengwei, prezes CCPIT.

Dobra wola

Polacy zapominają o historii COVEC, a chińskie firmy pokazują się od najlepszej strony. Ding Zhengguo, wiceprezes Power China International Group, której częścią jest Sinohydro, przyznaje, że realizacja kontraktu na Odrze nie była łatwa.

— Kiedy zaczynaliśmy inwestycję, pojawiły się problemy prawne, dotyczące ochrony środowiska czy kłopoty z finansowaniem. To bardzo duży sukces, że udało się zrealizować projekt bez większych problemów. Poświęciliśmy mu dużo uwagi, bo wiedzieliśmy, że od niego zależy nasza reputacja — mówi Ding Zhengguo. Nastawienie rządu do chińskich firm jest bardzo dobre.

— Jesteśmy gotowi stworzyć specjalne dedykowane strefy dla chińskiego kapitału. Łódź i Pomorze mają szczególny potencjał, by być bramą dla chińskiego kapitału w Polsce. Polska jest gotowa zainwestować kilkaset milionów euro w fundusz tworzony przez ICBC oraz współpracować z China Exim Bank. Jesteśmy jedynym w regionie Europy Środkowej i Wschodniej członkiem-założycielem AIB, Azjatyckiego Banku Inwestycyjnego — wymienia Radosław Domagalski, wiceminister rozwoju. Jego zdaniem, polskim firmom w Chinach ma pomóc nowy model wsparcia eksportu, który niebawem ogłosi MR oraz Polsko- Chińska Izba Handlowa, która niebawem zostanie zarejestrowana w Szanghaju. Bartłomiej Pawlak, p.o. prezesa PAIIZ, liczy na aktywność polskich firm.

— Nowy Jedwabny Szlak to najbardziej zaawansowany program XXI w. i cieszymy się, że będziemy w nim uczestniczyć. Natomiast realizowany Plan na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju pozwoli dokonać Polsce skoku w eksporcie i inwestycjach. Mamy nadzieję, że uda się dokonać symbiozy między tymi programami. One Belt, One Road oznacza większe otwarcie w kierunku Europy, w tym Polski. Nie jest to jednostronne otwarcie. To obrotowe drzwi, z których polscy przedsiębiorcy mogą skorzystać — uważa Bartłomiej Pawlak.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy