Oto propozycje szefa rządu:

Andrzej Biernat - Ministerstwo Sportu
Szef łódzkich struktur PO, wiceszef klubu parlamentarnego tej partii i wiceszef sejmowej komisji kultury fizycznej, sportu i turystyki.
Maciej Grabowski - Ministerstwo Środowiska
Mateusz Szczurek - Ministerstwo Finansów
Jest głównym ekonomistą ING Group na Europę Środkową i Wschodnią. Zastąpi Jacka Rostowskiego.
Rafał Trzaskowski - Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji
Z rządu odejdzie Michał Boni. Trzaskowski jest posłem PO do Parlamentu Europejskiego. W latach 2000-2001 pracował jako doradca ówczesnego sekretarza Komitetu Integracji Europejskiej w gabinecie szefa UKIE, Jacka Saryusz Wolskiego. Wcześniej (od 1995 roku) był m.in. tłumaczem symultanicznym (głównie w SMG/KRC Instytucie Badania Rynku). Wykładowca w Collegium Civitas w Warszawie (od 2000 r.) oraz w Krajowej Szkole Administracji Publicznej (1998-2009). Wykłada przedmioty dotyczące podejmowania decyzji w Unii Europejskiej oraz teorii integracji europejskiej i stosunków międzynarodowych.
Trzaskowski był szefem sztabu prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz w zwycięskich dla niej wyborach samorządowych w 2010 roku.
Elżbieta Bieńkowska - Wicepremier oraz szef nowego resortu utworzonego z ministerstw: rozwoju regionalnego oraz transportu, budownictwa i gospodarki morskiej
Lena Kolarska-Bobińska - Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego
Jest profesorem socjologii, dotychczasowa eurodeputowana. Zastąpi na tym stanowisku Barbarę Kudrycką.
Joanna Kluzik-Rostkowska - Ministerstwo Edukacji
Dotychczasowa posłanka PO, niegdyś w PiS i PJN, w rządzie PiS minister pracy. Zastąpi Krystynę Szumilas. Zajmie się ona przygotowaniem programów edukacyjnych.
Zaprzysiężenie ministrów Biernata, Grabowskiego, Kluzik-Rostkowskiej oraz Szczurka odbędzie się 27 listopada, a dotychczasowych europosłów Kolarskiej-Bobinskiej oraz Trzaskalskiego, którzy muszą złożyć formalnie mandat, 3 grudnia.
"Trudno mi było rozstać się z ministrami, którzy wskutek rekonstrukcji opuszczą rząd" - mówił Donald Tusk.
Jak podkreślił, w czasie 6 lat trwania jego gabinetu "duża grupa ministrów to rekordziści, jeśli chodzi o długość sprawowania urzędu". "Pełnili swoje urzędy dłużej niż ktokolwiek po 1989 roku przed nimi. To także pokazuje, jak wiele wytrzymywali" - powiedział premier. Dodał, że "jak się zostaje ministrem, nie powinno się oczekiwać współczucia czy uznania, to ciężka harówa".
Premier zaznaczył, że jeszcze we wtorek rozmawiał z ministrami, którzy odeszli z rządu i dziękował im za pracę. "Wiedzą, ile to kosztuje zdrowia i wysiłku" - zaznaczył.
Tusk powiedział, że w rządzie, oprócz niego, zostało troje ministrów, którzy pełnią swe funkcje od czasu wygranych przez PO wyborów w 2007 roku. Nazwał ich "sześciolatkami". Są to minister kultury Bogdan Zdrojewski, szef MSZ Radosław Sikorski, minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska.